66 gmin boryka się jeszcze z ustawą

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem wiceministra środowiska, opłaty za wywóz śmieci wzrosną, ale tylko dla tych, którzy do tej pory nie ponosili żadnych kosztów z tym związanych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

66 samorządów na blisko 2,5 tys. gmin w Polsce ma problemy z wdrożeniem tzw. ustawy śmieciowej - poinformował wiceminister środowiska Piotr Woźniak. W 49 gminach prowadzone są przetargi na odbiór śmieci, a 17 w ogóle nie przeprowadziło takich postępowań.

Wiceminister brał we wtorek (22 października) udział w posiedzeniu sejmowej komisji środowiska. Zaznaczył, że dane dotyczące liczby gmin, które prowadzą przetargi bądź ich nie rozpisały, pochodzą z końca września. - 17 gmin bojkotuje przepisy, natomiast liczba samorządów, gdzie jeszcze trwają przetargi cały czas się zmniejsza - dodał.

Zgodnie z prawem 17 samorządów, które nie przeprowadziły przetargów może się liczyć z nałożeniem kary w wysokości do 50 tys. zł. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska od lipca prowadzi kontrolę wdrażania ustawy m.in. w tych samorządach. Ma się ona zakończyć w połowie listopada.

Woźniak poinformował, że pod koniec października do ministerstwa środowiska spłyną szczegółowe dane z gmin ws. wdrażania nowych przepisów, m.in. dotyczące cen, jakie mieszkańcy muszą płacić za śmieci czy tego, co się dzieje z odpadami w poszczególnych samorządach.

Wiceminister powiedział, że od 1 lipca, czyli od momentu obowiązywania nowych przepisów dotyczących postępowania z odpadami komunalnymi, gminy i mieszkańcy wskazali na kilka problemów związanych z obowiązywaniem nowych przepisów.

Wyjaśnił, że chodzi m.in. o ponowne składanie deklaracji śmieciowych w momencie, kiedy samorząd zdecyduje o nowych stawkach za śmieci. - Jest to błąd systemowy i wydaje mi się, że stosunkowo szybko uda się nam ten problem rozwiązać - powiedział wiceminister. Szef resortu środowiska Marcin Korolec w połowie września oświadczył, że nowelizacja ustawy śmieciowej obejmująca m.in. sprawę deklaracji mogłaby wejść w życie wiosną 2014 roku.

Woźniak dodał, że kolejnym i istotnym problemem jest kwestionowanie przez niektóre spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe obowiązków właścicielskich w stosunku do ustawy śmieciowej. Chodzi m.in. o zbieranie od lokatorów opłaty śmieciowej i późniejsze przekazywanie jej do gminy. Wspólnoty i spółdzielnie wskazują również, że nie są w stanie skutecznie weryfikować czy lokatorzy rzeczywiście segregują odpady. Tą sprawą zajmuje się Trybunał Konstytucyjny, który ma rozstrzygnąć o zgodności z ustawą zasadniczą przepisów ustawy śmieciowej.

Wiceminister ocenił, że definicja "właściciela nieruchomości" praktycznie nie zmieniła się od czasu obowiązywania starej ustawy, czyli od 1996 roku. Woźniak podkreślił, że wcześniej takich problemów interpretacyjnych nie było. Dodał, że resort dysponuje ekspertyzą prawną wskazującą, że przepisy ustawy są zgodne z konstytucją.

Do resortu środowiska oprócz problemów z deklaracjami czy postępowaniem wspólnot mieszkaniowych, docierały także sygnały o braku odpowiedniej liczby pojemników na śmieci czy niewystarczającej kampanii informacyjnej np. na temat segregacji odpadów. Woźniak wyjaśnił, że sygnały w tej sprawie docierały nawet od samych gmin. Wiceminister ocenił, że świadczy to o ich niewydolności. Przypomniał, że to samorządy są odpowiedzialne za prowadzenie kampanii edukacyjnych w tej sprawie na swoim terenie. Są one również zobowiązane do odpowiedniej kontroli przedsiębiorców, którzy wygrali przetarg na odbiór odpadów i muszą mieszkańców gminy zaopatrzyć w odpowiednią liczbę kontenerów na śmieci.

Od 1 lipca, zgodnie z tzw. ustawą śmieciową obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi przejęły gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego systemu - na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.