658 tysięcy złotych na turnusy rehabilitacyjne

Zarząd Województwa Śląskiego przeznaczył 658 tys. zł na organizację bezpłatnych turnusów rehabilitacyjnych dla dzieci i młodzieży z terenów powodziowych. Jak dowiedział się nettg.pl z komunikatu władz województwa śląskiego w ramach turnusów dla dzieci i młodzieży przygotowano zajęcia rehabilitacyjne.

 

Od 1 lipca dzieci przyjmuje Wojewódzkie Centrum Pediatrii „Kubalonka” w Istebnej, we wrześniu do akcji dołączy Śląskie Centrum Rehabilitacyjno -Uzdrowiskowe im. dr Adama Szebesty w Rabce -Zdroju. Według planów do końca roku z tej formy pomocy zarządu województwa może skorzystać 325 dzieci.
Turnus rehabilitacyjny trwa 27 dni. W tym czasie wypoczywający mają zagwarantowane wyżywienie, zakwaterowanie, zabiegi rehabilitacyjne doraźną opiekę lekarską i pielęgniarską, psychologa, opiekę wychowawczą i zajęcia szkolne lub przedszkolne.
 

Koordynację naboru prowadzi Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej Województwa Śląskiego we współpracy z Miejskimi i Gminnymi Ośrodkami Pomocy Społecznej w 84 gminach. To do nich rodzice mogą zgłaszać swoje dzieci na turnusy rehabilitacyjne. Lokalne ośrodki są bowiem odpowiedzialne za dotarcie z informacją do mieszkańców oraz zakwalifikowanie uczestników zgodnie z kryteriami opracowanymi przez ROPS. A te kryteria to: wiek dziecka, liczba dzieci w rodzinie oraz stopień zniszczenia w wyniku powodzi domu lub lokalu mieszkalnego. Z wypoczynku mogą korzystać także dzieci i młodzież, których domy nie uległy wprawdzie zalaniu, jednakże zniszczona infrastruktura gminy nie pozwala na organizację wypoczynku w miejscu zamieszkania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.