62 miliardy złotych będzie kosztowała walka z ubóstwem energetycznym

fot: ARC/Andrzej Bęben

O dofinansowanie mogą ubiegać się podmioty publiczne lub firmy prywatne realizujące zadania publiczne

fot: ARC/Andrzej Bęben

Rząd musi poprawić jakość działań by skutecznie walczyć z ubóstwem energetycznym, a walka ta pochłonie 62 mld zł - ocenili eksperci Forum Energii. Wskazali, że w latach 2026-2032 Polska może liczyć na ok. 50 mld zł ze Społecznego Funduszu Klimatycznego na ten cel.

Eksperci Forum Energii w opracowaniu “Plan Społeczno - Klimatyczny - jak wspierać obywateli i obywatelki w transformacji?“ zwrócili uwagę, że wiele grup społecznych nie ma odpowiedniego dostępu do publicznych programów wsparcia a te, które je otrzymują, nie zawsze są chronione przed “przykrą niespodzianką“ po inwestycji - wzrostem kosztów energii.

Zdaniem ekspertów szansą na systemowe zmiany dotyczące wsparcia dla słabszych gospodarstw domowych jest przygotowywany przez UE Społeczny Fundusz Klimatyczny (SFK). Ma on być przeznaczony dla gospodarstw doświadczających ubóstwa energetycznego lub transportowego, czyli trudności w zaspokojeniu podstawowych potrzeb związanych z energią w domach.

Eksperci Forum Energii przekazali, że Polska może liczyć na ok. 50 mld zł ze Społecznego Funduszu Klimatycznego w latach 2026-2032. “Sposób wydatkowania tych pieniędzy powinien zostać opisany przez każde państwo członkowskie UE w Planie Społeczno-Klimatycznym (PSK). Konstrukcja PSK zakłada, że każde państwo dołoży do jego wdrożenia 25 proc. wkładu własnego, co oznacza, że polski PSK będzie opiewał na ok. 62 mld zł“ - podali.

Utworzenia nowego Funduszu jest planowane w związku z rozszerzeniem od 2027 r. systemu ETS - unijnego systemu opłat od emisji dwutlenku węgla - na sektory budynków i transportu i utworzenie tzw. ETS2. “Środki Funduszu mogą zostać przeznaczone zarówno na wsparcie inwestycyjne, jak i tymczasowe wsparcie osłonowe - transfery pieniężne“ - zaznaczyli eksperci.

Dodali, że wydatkowanie środków na walkę z ubóstwem energetycznym, nie będzie skuteczne bez uwzględnienia w Planie Społeczno-Klimatycznym pakietu reform. “Pierwszym krokiem powinna być reforma sposobu pozyskiwania danych m.in. o fizycznych parametrach budynków, zmianie zachodzącej na przestrzeni lat oraz o sytuacji gospodarstw domowych w kontekście zaopatrzenia w energię“ - stwierdzili eksperci, dodając, że na szczeblu krajowym należy dostosować do dzisiejszych wyzwań badania statystyczne realizowane przez GUS, które pozwolą śledzić sytuację w skali makro.

“Tymczasem rząd nie ma jasnego, konstruktywnego komunikatu dotyczącego strategii wobec ogółu gospodarstw domowych, w tym wobec grup najsłabszych: jakimi działaniami gospodarstwa w transformacji będą wspierane, jak chronione, które technologie i paliwa będą promowane z uwagi na cele strategiczne państwa“ - stwierdzili eksperci. Ich zdaniem odpowiedzi na te pytania nie daje ani projekt aktualizacji Krajowego Planu na Rzecz Energii i Klimatu (aKPEiK) ani wstępny, przedstawiony w prekonsultacjach przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii projekt Krajowego Planu Renowacji Budynków. “W przypadku tego dokumentu, który zgodnie z zapisami tzw. Dyrektywy budynkowej rząd musi przyjąć do końca 2025 r., wciąż jest jednak szansa na uwzględnienie nie tylko celów, ale też planu działań“ - dodali.

Eksperci podkreślili, że rząd musi postawić na jakość w działaniach kierowanych do gospodarstw domowych, szczególnie, gdy mowa o najsłabszych - bardziej podatnych na wzrost kosztów, mających mniej kompetencji do czuwania nad inwestycją oraz stanowiących “łakomy kąsek“ dla oszustów. Autorzy opracowania uważają, że w Polsce “pilnie“ potrzebny jest więc system certyfikacji wykonawców oraz norm związanych z prowadzeniem termomodernizacji wspieranych ze środków publicznych.

Według nich potrzebny jest też “szeroko dostępny“ system doradztwa energetycznego, z punktami kompleksowej obsługi mieszkańca. Eksperci dodali, że niezbędne jest wdrożenie mechanizmów monitorowania efektów inwestycji w poprawę efektywności energetycznej, w tym m.in. realnego zużycia energii w zmodernizowanych budynkach.

Eksperci zwrócili uwagę, że w grupie ubogich energetycznie są też seniorzy zamieszkujący “w dużych, niedopasowanych do ich potrzeb domach o słabej efektywności energetycznej“. “Dla tej grupy termomodernizacja domu często będzie rozwiązaniem nieadekwatnym. Dlatego warto rozwijać alternatywy, takie jak mieszkania gminne dla seniorów“ - radzą. Według ekspertów rozwiązaniem mogą być też przeznaczone dla seniorów lokale ze wspólnymi przestrzeniami, które pozwalają zredukować koszty życia i przeciwdziałać samotności. “SFK powinien stać się źródłem finansowania pilotaży tego typu rozwiązań (...). Dzięki współpracy z samorządami i organizacjami społecznymi można stworzyć model skutecznego wsparcia seniorów i ograniczyć problem ubóstwa energetycznego w tej grupie“ - uważają eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).