46-letni górnik zginął w kopalni Sośnica
Do wypadku doszło 950 metrów pod ziemią. Jego okoliczności wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach. Sośnica to część kopalni Sośnica-Makoszowy.
Zmarły górnik jest 28. śmiertelną ofiarą wypadków przy pracy, do jakich doszło w tym roku w polskim górnictwie. Z tego 22 śmiertelne wypadki zanotowano w kopalniach węgla kamiennego.
Elektryk przepracował w górnictwie 25 lat. Był żonaty, osierocił dwoje dzieci.