Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 701.60 USD (-0.28%)

Srebro

75.07 USD (-0.79%)

Ropa naftowa

105.50 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-0.73%)

Miedź

6.01 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 701.60 USD (-0.28%)

Srebro

75.07 USD (-0.79%)

Ropa naftowa

105.50 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-0.73%)

Miedź

6.01 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

40 proc. pracowników sektora stalowego zostało objętych postojem lub pracą w niepełnym wymiarze

fot: Maciej Dorosiński

Według danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach, na tle innych europejskich krajów sytuacja polskich wytwórców stali była w pierwszym półroczu relatywnie dobra

fot: Maciej Dorosiński

Od początku pandemii koronawirusa w marcu br. zapotrzebowanie na stal w krajach Unii Europejskiej spadło o połowę, a 40 proc. pracowników sektora stalowego zostało objętych postojem lub pracą w niepełnym wymiarze - wskazują europejscy producenci stali, domagający się unijnego wsparcia dla branży.

W poniedziałek Europejska Konfederacja Przemysłu Żelaza i Stali Eurofer, reprezentująca producentów i przetwórców stali, opublikowała stanowisko w tej sprawie, pod którym podpisali się szefowie 34 firm, koncernów i organizacji przemysłu stalowego w Europie - wśród nich prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach Stefan Dzienniak i prezes huty CMC Poland w Zawierciu Jerzy Kozicz.

W ocenie przedstawicieli sektora, zaproponowane przez Komisję Europejską środki ochronne nie gwarantują przetrwania unijnego przemysłu stalowego. Chodzi przede wszystkim o wielkość bezcłowych kontyngentów, umożliwiających napływ na europejski rynek importowanej stali. W ocenie szefów hutniczych firm, kontyngenty powinny uwzględniać załamanie popytu na wyroby stalowe w następstwie pandemii koronawirusa.

"Bezcłowy kontyngent powinien odzwierciedlać popyt na stal w UE. Europejski sektor stalowy jest głęboko rozczarowany, że Komisja i wiele rządów krajów Unii jak dotąd nie zdecydowało się na rozważenie takiego rozwiązania" - czytamy w stanowisku, udostępnionym PAP przez Hutniczą Izbę Przemysłowo-Handlową.

Producenci i przetwórcy stali wskazują, iż w czasie, kiedy w Europie wstrzymywano lub ograniczano produkcję w związku z drastycznie słabnącym popytem, producenci i eksporterzy z Chin, Indii, Indonezji czy Rosji kontynuowali lub przywracali produkcję i magazynowanie stali, która teraz może trafić na europejski rynek, dodatkowo uderzając w unijny przemysł stalowy. W efekcie na spodziewanym ożywieniu skorzystaliby głównie azjatyccy i rosyjscy producenci, kosztem europejskich.

"Obecna propozycja (Komisji Europejskiej - PAP) może znacznie zwiększyć udział importu w europejskim rynku, podczas gdy ogromna część mocy produkcyjnych w Unii Europejskiej pozostaje niewykorzystana" - napisali unijni producenci, wzywając KE i rządy unijnych państw do podjęcia działań skutecznie chroniących europejski przemysł stalowy w okresie po pandemii Sars-CoV-2.

"Żądamy, by rozmiar bezcłowego kontyngentu odzwierciedlał rzeczywiste warunki rynkowe" - głosi wspólne stanowisko europejskich hut. Unijni producenci i przetwórcy stali postulują zmniejszenie kontyngentów przywozowych oraz uniemożliwienie przenoszenia niewykorzystanych kontyngentów na kolejne kwartały.

Koncerny zrzeszone w stowarzyszeniu Eurofer oceniają, że Europa potrzebuje zrównoważonego i odpornego przemysłu stalowego, jeżeli chce osiągnąć cele określone w polityce Europejskiego Zielonego Ładu, czyli dojść do neutralności klimatycznej przemysłu w 2050 roku.

Przedstawiciele koncernów hutniczych podkreślają przy tym, że produkcja stali w Europie, dzięki stosowanym technologiom, jest znacznie czystsza (m.in. pod względem wielkości emisji zanieczyszczeń i CO2) niż w krajach, które eksportują swoją stal na unijny rynek. Wyparcie europejskich producentów stali z rynku wzmocni tych, którzy nie zmniejszają emisji CO2 - wskazują szefowie hut z UE.

Sygnatariusze poniedziałkowego listu ocenili, że kryzys wywołany pandemią Covid-19 jest zagrożeniem dla europejskiego przemysłu stalowego, który bezpośrednio i pośrednio utrzymuje - jak oszacowano - ok. 2,6 mln miejsc pracy w UE. Postulują wsparcie dla branży - nie tylko jako strategicznej gałęzi gospodarki, ale także jako tej, która może odegrać istotną rolę w osiągnięciu neutralności klimatycznej. Obecne działania UE w tym zakresie hutnicy oceniają jako niewystarczające i niedostosowane do sytuacji, jaka zaistniała w efekcie pandemii koronawirusa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bumech

Bumech wydziela segment obronny i przenosi go do notowanej na GPW spółki

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej Capital Partners. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

W najbliższą niedzielę sklepy będą czynne

W niedzielę 26 kwietnia sklepy będą otwarte. Kolejna niedziela handlowa dopiero pod koniec czerwca.

Babuśka: ARP może odegrać istotną rolę w procesie uporządkowania sytuacji JSW

Agencja Rozwoju Przemysłu może odegrać istotną rolę w procesie systemowego uporządkowania sytuacji JSW. To, co dziś robimy, to dopiero pierwsze kroki - pokazujące, że można prowadzić działania naprawcze w sposób odpowiedzialny, z jednej strony dbając o stabilność naszej własnej struktury jako ARP, a z drugiej wspierając utrzymanie płynności Jastrzębskiej Spółki Węglowej - mówi Bartłomiej Babuśka, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w rozmowie z Łukaszem Wiejachą 

Katastrofa w Czarnobylu wpłynęła na decyzję o rezygnacji z Żarnowca

Katastrofa w Czarnobylu w znaczącym stopniu przyczyniła się do tego, że podjęto decyzję o rezygnacji z budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu, mimo jej znacznego zaawansowania - wskazał  jeden z dyrektorów tamtej budowy Ryszard Kurylczyk.