Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.20 USD (+0.46%)

Srebro

85.04 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

101.26 USD (-0.39%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.34%)

Miedź

5.84 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.20 USD (+0.46%)

Srebro

85.04 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

101.26 USD (-0.39%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.34%)

Miedź

5.84 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

40 proc. pracowników sektora stalowego zostało objętych postojem lub pracą w niepełnym wymiarze

fot: Maciej Dorosiński

Według danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach, na tle innych europejskich krajów sytuacja polskich wytwórców stali była w pierwszym półroczu relatywnie dobra

fot: Maciej Dorosiński

Od początku pandemii koronawirusa w marcu br. zapotrzebowanie na stal w krajach Unii Europejskiej spadło o połowę, a 40 proc. pracowników sektora stalowego zostało objętych postojem lub pracą w niepełnym wymiarze - wskazują europejscy producenci stali, domagający się unijnego wsparcia dla branży.

W poniedziałek Europejska Konfederacja Przemysłu Żelaza i Stali Eurofer, reprezentująca producentów i przetwórców stali, opublikowała stanowisko w tej sprawie, pod którym podpisali się szefowie 34 firm, koncernów i organizacji przemysłu stalowego w Europie - wśród nich prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach Stefan Dzienniak i prezes huty CMC Poland w Zawierciu Jerzy Kozicz.

W ocenie przedstawicieli sektora, zaproponowane przez Komisję Europejską środki ochronne nie gwarantują przetrwania unijnego przemysłu stalowego. Chodzi przede wszystkim o wielkość bezcłowych kontyngentów, umożliwiających napływ na europejski rynek importowanej stali. W ocenie szefów hutniczych firm, kontyngenty powinny uwzględniać załamanie popytu na wyroby stalowe w następstwie pandemii koronawirusa.

"Bezcłowy kontyngent powinien odzwierciedlać popyt na stal w UE. Europejski sektor stalowy jest głęboko rozczarowany, że Komisja i wiele rządów krajów Unii jak dotąd nie zdecydowało się na rozważenie takiego rozwiązania" - czytamy w stanowisku, udostępnionym PAP przez Hutniczą Izbę Przemysłowo-Handlową.

Producenci i przetwórcy stali wskazują, iż w czasie, kiedy w Europie wstrzymywano lub ograniczano produkcję w związku z drastycznie słabnącym popytem, producenci i eksporterzy z Chin, Indii, Indonezji czy Rosji kontynuowali lub przywracali produkcję i magazynowanie stali, która teraz może trafić na europejski rynek, dodatkowo uderzając w unijny przemysł stalowy. W efekcie na spodziewanym ożywieniu skorzystaliby głównie azjatyccy i rosyjscy producenci, kosztem europejskich.

"Obecna propozycja (Komisji Europejskiej - PAP) może znacznie zwiększyć udział importu w europejskim rynku, podczas gdy ogromna część mocy produkcyjnych w Unii Europejskiej pozostaje niewykorzystana" - napisali unijni producenci, wzywając KE i rządy unijnych państw do podjęcia działań skutecznie chroniących europejski przemysł stalowy w okresie po pandemii Sars-CoV-2.

"Żądamy, by rozmiar bezcłowego kontyngentu odzwierciedlał rzeczywiste warunki rynkowe" - głosi wspólne stanowisko europejskich hut. Unijni producenci i przetwórcy stali postulują zmniejszenie kontyngentów przywozowych oraz uniemożliwienie przenoszenia niewykorzystanych kontyngentów na kolejne kwartały.

Koncerny zrzeszone w stowarzyszeniu Eurofer oceniają, że Europa potrzebuje zrównoważonego i odpornego przemysłu stalowego, jeżeli chce osiągnąć cele określone w polityce Europejskiego Zielonego Ładu, czyli dojść do neutralności klimatycznej przemysłu w 2050 roku.

Przedstawiciele koncernów hutniczych podkreślają przy tym, że produkcja stali w Europie, dzięki stosowanym technologiom, jest znacznie czystsza (m.in. pod względem wielkości emisji zanieczyszczeń i CO2) niż w krajach, które eksportują swoją stal na unijny rynek. Wyparcie europejskich producentów stali z rynku wzmocni tych, którzy nie zmniejszają emisji CO2 - wskazują szefowie hut z UE.

Sygnatariusze poniedziałkowego listu ocenili, że kryzys wywołany pandemią Covid-19 jest zagrożeniem dla europejskiego przemysłu stalowego, który bezpośrednio i pośrednio utrzymuje - jak oszacowano - ok. 2,6 mln miejsc pracy w UE. Postulują wsparcie dla branży - nie tylko jako strategicznej gałęzi gospodarki, ale także jako tej, która może odegrać istotną rolę w osiągnięciu neutralności klimatycznej. Obecne działania UE w tym zakresie hutnicy oceniają jako niewystarczające i niedostosowane do sytuacji, jaka zaistniała w efekcie pandemii koronawirusa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.