Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

40 lat po przeszczepie serca. Bez górników to nie stałoby się tak szybko

Pawel janic janicki

fot: Paweł Janicki/UM Zabrze

Profesor Zbigniew Religa zawsze mógł liczyć na górników, a oni na niego

fot: Paweł Janicki/UM Zabrze

Dokładnie 5 listopada obchodziliśmy 40. rocznicę pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce, przeprowadzonego w Zabrzu przez zespół kierowany przez prof. Zbigniewa Religę. To wydarzenie nie tylko zmieniło historię polskiej medycyny, ale również stało się symbolem odwagi, postępu i ratowania ludzkiego życia. W 1985 r. górnictwo było branżą silną, w której nie brakowało pieniędzy i dobrej woli, by wspomagać także służbę zdrowia. Prof. Zbigniew Religa zawsze mógł liczyć na górników. Bez węgla okrągłej rocznicy przeszczepu na pewno nie obchodzilibyśmy już w tym roku.

Zabrze od czterech dekad jest najważniejszym polskim ośrodkiem transplantacyjnym narządów klatki piersiowej. W roku jubileuszowym Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu wspólnie z prezydentem miasta chce w szczególny sposób podziękować dawcom narządów oraz ich bliskim. 5 listopada w sali sesyjnej Urzędu Miasta Zabrze odbyła się debata 40 lat po przeszczepieniu serca – „Dziedzictwo prof. Zbigniewa Religi”. W spotkaniu wzięli udział m.in. pionierzy polskiej transplantologii, którzy pracowali w zespole Zbigniewa Religi, oraz osoby kontynuujące dzieło profesora. Szczególnymi gośćmi byli również piloci wojskowi zaangażowani od 40 lat w „Akcję Serce”, czyli specjalne loty z narządami do przeszczepów.

Ważnym punktem obchodów było otwarcie „Skweru Dawców Drugiego Życia” oraz zasadzenie kaliny – symbolu odradzającego się życia. Skwer powstał przy ulicy Piastowskiej w centrum Zabrza, niedaleko pomnika prof. Zbigniewa Religi.

– Dawstwo narządów to proces, który wiąże się z bólem i stratą dla rodzin. Powstanie skweru to uczczenie pamięci osób, dzięki którym życie otrzymali pacjenci po transplantacji. 5 listopada na skwerze w obecności pacjentów po przeszczepie serca oraz przedstawiciela rodziny dawcy zasadziliśmy kalinę. To roślina o bogatej symbolice, szczególnie głęboko zakorzenionej w kulturze słowiańskiej. Jej białe kwiaty i czerwone owoce sprawiły, że stała się nie tylko rośliną ozdobną, ale i silnym symbolem emocji, tożsamości i przemijania. Czerwone owoce kaliny przypominają serca – pełne życia, podarowane z miłością. Zasadzona ku pamięci pierwszego przeszczepienia serca w Polsce będzie hołdem dla odwagi dawców i nadziei biorców – informuje Marek Mędela, rzecznik Śląskiego Centrum Chorób Serca.

Nowoczesny i wysokospecjalistyczny szpital

Placówka jest uznanym w Polsce wysokospecjalistycznym ośrodkiem diagnostyki i terapii schorzeń układu sercowo-naczyniowego dla dorosłych i dzieci. Wykonuje świadczenia z zakresu kardiologii, kardiochirurgii, mechanicznego wspomagania krążenia i transplantacji serca, transplantacji płuc, chirurgii naczyniowej OIT oraz rehabilitacji kardiologicznej. To też olbrzymi kapitał w postaci wysoko kwalifikowanej kadry medycznej i pozamedycznej, dzięki której Centrum zapisało się w historii medycyny. W SCCS każdego roku wykonuje się najwięcej transplantacji serc w Polsce.

W marcu 2009 r., kiedy zmarł prof. Religa, „Trybuna Górnicza” poprosiła o wypowiedź prof. Mariana Zembalę, ówczesnego dyrektora Śląskiego Centrum Chorób Serca.

– Pamiętam dobrze pierwsze lata działalności Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii. Zwłaszcza w latach 1987-1991 wiele razy zdarzało się, że brakowało to szwów, to wkłuć. W takiej sytuacji zwracaliśmy się o pomoc m.in. do środowiska górniczego. W latach 80. i 90. branża górnicza przychodziła nam z pomocą w wielu przedsięwzięciach. Dzięki środkom przekazanym przez kopalnie udało się zorganizować Międzynarodowy Kongres Chirurgów Serca i Naczyń w Katowicach. To wydarzenie zwróciło uwagę światowych sław medycznych na nasz ośrodek w Zabrzu. Profesor Zbigniew Religa mógł liczyć na solidne wsparcie nie tylko ze strony górnictwa i energetyki, ale także hutnictwa, hojnie sponsorującego wiele jego przedsięwzięć. Miał za sobą całą przemysłową potęgę Śląska – mówił prof. Zembala.

Resort górnictwa i energetyki wydatnie wspomagał opiekę zdrowotną

Faktem jest, że w latach 80. resort górnictwa i energetyki wydatnie wspomagał opiekę zdrowotną na Śląsku. Kopalnie finansowały szpitale i kliniki działające na ich terenie. Do pracy przy montażu lub konserwacji skomplikowanych urządzeń oddelegowywano specjalistów zatrudnionych na co dzień w kopalniach. Górnictwo nigdy nie odmawiało pomocy finansowej służbie zdrowia, a śląskie szpitale i kliniki należały do najlepszych w kraju.

Wśród górników i ich najbliższych prof. Religa był jako minister zdrowia w nocy z 21 na 22 listopada 2006 r. Wtedy w kopalni Halemba doszło do katastrofy, w której zginęło 23 pracowników. Przyznał wówczas, że dobrze znał ludzi z Halemby. Bywał tam na Barbórkach, a kopalnia wspomagała jego klinikę w Zabrzu.

Podkreślił wtedy, że należy robić wszystko, by do podobnych tragedii nie dochodziło, zaś pomoc finansowa dla rodzin ofiar jest tylko działaniem doraźnym i nie rozwiąże skomplikowanego problemu bezpieczeństwa w górnictwie.

– W przyszłych rozwiązaniach prawnych państwo powinno pamiętać o fakcie, że kopalnie są jego własnością. A to oznacza odpowiedzialność za pracowników i ich rodziny – mówił wtedy w Halembie.

Współpraca: Kajetan Berezowski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.