4,20-4,22 zł za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wielu firmach za dodatkowe kwalifikacje płacą dodatkowe pieniądze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty powinien się stabilizować w okolicach 4,20-4,22 za euro. Wtorkowe dane o sprzedaży detalicznej pomogą wyznaczyć kierunek kolejnego ruchu - uważają dilerzy

- Wydaje mi się, że względem euro przedział 4,20-4,22 to będzie przestrzeń, w której złoty może na razie się zatrzymać. Jutro są dane, które pomogą nam ocenić, w jakim kierunku pójdzie dalej - powiedział PAP diler PLN Banku BPH Marek Cherubin.

We wtorek GUS poda dane o sprzedaży detalicznej za czerwiec.

- W tym miesiącu nie ma więcej istotnych z punktu widzenia rynku walutowego danych krajowych. Powinno być dosyć stabilnie, sentyment jest pozytywny. Brak złych wiadomości będzie wpływał korzystnie na złotego - powiedział Cherubin. - Należy też pamiętać, że mamy +de facto+ sezon wakacyjny - obserwujemy mniejsze zainteresowanie handlem - dodał.

Zdaniem Cherubina poniedziałkowe umocnienie złotego można przypisać korzystnemu sentymentowi przy braku publikacji na rynkach globalnych.

- Dzisiaj złoty w ciągu całej sesji systematycznie się wzmacniał. Z poziomu 4,2350 zszedł jeszcze prawie 2 grosze w dół, teraz następuje stabilizacja na poziomie 4,22. Jest to kolejny dzień umocnienia, które zawdzięczamy pozytywnemu sentymentowi przy spokoju na rynkach globalnych - uważa Cherubin.

- Obecnie zapadają obligacje i są wypłacane kupony z tych papierów, w związku z czym sporo pieniędzy wpływa na rynek. Są one dalej inwestowane na rynku wtórnym, stąd mamy do czynienia z umocnieniem - powiedział PAP szef dilerów papierów dłużnych ING Banku Śląskiego Bartłomiej Wit. - Oprócz tego nastąpiła stabilizacja na rynkach bazowych - dochodowości utrzymują się na stałych poziomach. Dla notowań polskiego długu dane z rynku europejskiego i amerykańskiego są nadal bardzo ważne - to jest główny czynnik, który wskazuje kierunek ruchu - dodał.

W ocenie Wita brak podaży w najbliższym okresie pozytywnie wpływa na rentowności obligacji.

- Dzisiaj obserwowaliśmy mocniejszy dzień na rynku i ma to bezpośredni związek z tym, że ministerstwo ogłosiło, że nie przeprowadzi aukcji 23 lipca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.