28 mln zł kosztowała budowa spalarni osadów pościekowych w Olsztynie

28 mln zł kosztowała budowa spalarni osadów pościekowych w Olsztynie. Dofinansowanie unijne inwestycji, której oficjalne otwarcie nastąpiło w czwartek, wyniosło 25 proc.

Jak wyjaśnił prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Olsztynie Wiesław Pancer, firma na realizację tego przedsięwzięcia musiała zaciągnąć pożyczkę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Podkreślił, że w wyniku oczyszczania ścieków powstają osady stałe. Natomiast oczyszczona woda trafia z powrotem do środowiska i w tym przypadku zasila rzekę Łynę. Osady stałe poddawane są fermentacji, w wyniku czego powstaje biogaz, który przekształcany jest w energię cieplną i elektryczną.

Jak wyjaśnił Pancer, zarówno energia cieplna jak i elektryczna jest wykorzystywana do pracy oczyszczalni w Olsztynie. Natomiast osad powstający w trakcie oczyszczania jest odwadniany i suszony. Teraz, po otwarciu instalacji termicznej, będzie palony. Olsztyńska oczyszczalnia produkowała rocznie 350 wagonów osadów po 50 ton każdy. Dzięki instalacji spalanych będzie nawet 92 procent osadów, natomiast 8 procent będzie wykorzystywane do podbudowy dróg i innych inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wokandapix trump

Ceny gazu w Europie rosną, a Donald Trump daje Iranowi ostatnią szansę

Ceny gazu w Europie rosną po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększających presję na Iran - informują maklerzy.

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.