Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

2021 – czas wyzwań i nieprzewidywalności: Rząd działa zgodnie z PEP2040, a to będzie oznaczało, że w 2035 r. nie będzie miejsca dla węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- To, że panowie ministrowie wyprowadzili górnictwo "na prostą" i że je po prostu uratowali przed zapaścią, jest faktem, oczywistością - stwierdził Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Miniony rok był pełen wyzwań dla gospodarki: kryzys energetyczny, pandemia i rozruch po wywołanym nią zastoju, rekordy cen gazu i EU ETS, trudne do wypełnienia wymogi unijnego Zielonego Ładu, ale też nieoczekiwanie duży wzrost gospodarczy, szybki powrót rynku pracy do normalności. Jak sobie z tym poradziliśmy? Co ważnego wydarzyło się w górnictwie i energetyce? Jakie największe wyzwania czekają nas w tych branżach w rozpoczynającym się 2022 roku?

Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do przedstawicieli reprezentujących różne instytucje i branże, bo gospodarka to naczynia połączone. Aby mieć pełny obraz tego, co się wydarzyło i co jest przed nami, trzeba spojrzeć możliwie jak najszerzej.

Łatwo na pewno nie będzie, bo zwłaszcza przed górnictwem, energetyką, szeroko pojętym przemysłem energochłonnym stoją ogromne wyzwania. Jeśli te branże sobie z nimi nie poradzą, to odczujemy to wszyscy w naszych portfelach i na kontach bankowych.

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami ekspertów. Swoimi spostrzeżeniami dzieli się BOGUSŁAW HUTEK, przewodniczący górniczej „Solidarności”:

– W minionym roku najważniejszym wydarzeniem były z pewnością negocjacje i podpisanie 28 maja umowy społecznej. Choć niestety patrząc na to z dzisiejszej perspektywy widać, że umowa jest traktowana przez rząd jak Program dla Śląska lub inne tego typu porozumienia, czyli mówiąc wprost – nic się w tej sprawie nie dzieje. W Sejmie trwają co prawda prace nad ustawą, która, jak się mówi, daje coś górnikom. Chociaż nie, to jest ustawa, która jest potrzebna rządowi, bo to on nam obiecał, że od 1 stycznia będzie subsydiowanie dla górnictwa i że jeżeli będzie już prenotyfikacja, to będą też środki. Natomiast tego nie ma i dlatego jest problem.

Dalej umowa społeczna nie jest realizowana w wielu aspektach, chociażby jeśli chodzi o inwestycje w niskoemisyjne technologie węglowe. Z drugiej strony premier Mateusz Morawiecki wraz z minister klimatu Anną Moskwą jadą do Brukseli walczyć o to, żeby gaz i atom stały się zieloną energią. To wszystko układa się w jedną całość – widać rząd działa zgodnie z PEP2040, a to będzie oznaczało, że w 2035 r. nie będzie miejsca dla węgla. Tutaj pojawiają się największe obawy, bo przypominam, że w umowie społecznej jest zapis, że to PEP ma zostać zmieniony pod umowę społeczną.

Na razie tak się nie stało, nic nie zostało zmienione i nawet nie wprowadzono tam możliwości finansowania niskoemisyjnych instalacji węglowych. Perspektywa ich budowy to 2023 i 2024 r., więc aby można te inwestycje zrealizować, to już trzeba rozpocząć przygotowania, opracować plany i finansowanie. Tego kompletnie nie ma.

Jesteśmy teraz na torach, żeby walczyć o rekompensaty za 2021 r., bo ceny rosną i wszędzie są jakieś podwyżki, tylko nie w górnictwie. Na pewno w połowie stycznia, jako sygnatariusze umowy społecznej, będziemy chcieli też rozmawiać z rządzącymi i pracodawcami w temacie zmiany umowy społecznej w kwestii wynagrodzeń z uwagi na gwałtowny wzrost inflacji. Jednak przede wszystkim chcemy rozmawiać o tym, jak dalej ma wyglądać realizacja umowy społecznej. Skoro wszyscy mówią o przechodzeniu na gaz, to chcemy wiedzieć, jak umowa ma dalej wyglądać.

To będzie najważniejsze wyzwanie. Chcemy dokładnie wiedzieć, jak zostanie teraz przygotowana notyfikacja i czy będzie ona zgodna z umową społeczną. Już słychać, że rozważane są w notyfikacji trzy warianty zamknięcia górnictwa – 2040, 2045 i 2049 rok. To oznaczałoby, że nasz rząd i Unia Europejska przygotowują się, żeby skrócić oś czasu funkcjonowania kopalń, a na to naszej zgody nie będzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.