Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

2021 – czas wyzwań i nieprzewidywalności: Dużym problemem jest realizacja umowy społecznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nasze działania są ukierunkowane na dialog, jesteśmy silni merytorycznie, ale jeżeli jest taka potrzeba, potrafimy protestować - stwierdza Dariusz Trzcionka, przewodniczący PZZ Kadra

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Miniony rok był pełen wyzwań dla gospodarki: kryzys energetyczny, pandemia i rozruch po wywołanym nią zastoju, rekordy cen gazu i EU ETS, trudne do wypełnienia wymogi unijnego Zielonego Ładu, ale też nieoczekiwanie duży wzrost gospodarczy, szybki powrót rynku pracy do normalności. Jak sobie z tym poradziliśmy? Co ważnego wydarzyło się w górnictwie i energetyce? Jakie największe wyzwania czekają nas w tych branżach w rozpoczynającym się 2022 roku?

Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do przedstawicieli reprezentujących różne instytucje i branże, bo gospodarka to naczynia połączone. Aby mieć pełny obraz tego, co się wydarzyło i co jest przed nami, trzeba spojrzeć możliwie jak najszerzej.

Łatwo na pewno nie będzie, bo zwłaszcza przed górnictwem, energetyką, szeroko pojętym przemysłem energochłonnym stoją ogromne wyzwania. Jeśli te branże sobie z nimi nie poradzą, to odczujemy to wszyscy w naszych portfelach i na kontach bankowych.

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami ekspertów. Swoimi spostrzeżeniami dzieli się DARIUSZ TRZCIONKA, przewodniczący PZZ „Kadra”:

– Z całą pewnością najważniejszym wydarzeniem było podpisanie umowy społecznej, która była przez długi okres negocjowana. Natomiast okazało się, że dużym problemem jest jej realizacja. Niestety, rządzący nie wywiązują się do końca z ustaleń porozumienia. Nawet jeśli coś się dzieje, to wszystko bardzo długo trwa. Najpierw były zapowiedzi, które mówiły, że ustawa górnicza miała wejść już we wrześniu. Potem na gwałtu, rety była wprowadzana pod koniec roku.

Mamy totalny bałagan i chaos organizacyjny, czego przykładem jest sytuacja pracowników kopalni Pokój. Powiem brutalnie, zaniedbania są bardzo olbrzymie. Takiego bałaganu i takiej niekompetencji w historii jeszcze nie pamiętam. Traktuje się górnictwo jak gorący kartofel, którego nikt nie chce i każdy go wyrzuca od siebie jak najdalej. Na to wszystko nałożyły się teraz wysokie ceny gazu i brak węgla na rynkach światowych i nagle okazało się, że górnictwo znowu jest potrzebne. Niestety nasze górnictwo zostało doprowadzone na skraj upadłości.

O tym, że tak będzie i że węgiel był, jest i będzie podstawowym paliwem do wytwarzania energii elektrycznej w Polsce, mówiliśmy już od dawna. Teraz to się sprawdza. Niestety, nie mam dużej satysfakcji w tym, że mieliśmy rację. Problem jest bardzo poważny, a zaniechania, które zostały poczynione choćby poprzez nieodbieranie zamówionego węgla przez energetykę, spowodowały całkowity brak inwestycji. A w górnictwie nie da się z dnia na dzień podwyższyć wydobycia.

Jak wiadomo, żeby utrzymać ciągłość wydobycia, potrzebny jest cały szereg inwestycji i prac przygotowawczych, których z dnia na dzień wykonać się nie da. Ta niekompetencja, brak organizacji i nieprzemyślane decyzje będą nas naprawdę bardzo drogo kosztować.

Z tym wszystkim będziemy musieli się zmierzyć w 2022 r. W najbliższych miesiącach największym wyzwaniem będzie to, jak w ogóle nasze górnictwo ocalić. Problem jest o tyle poważny, że po wielu latach walki zgodziliśmy się na długi okres powolnego wygaszania polskiego górnictwa. Natomiast teraz się okazuje, że nikt tego tak naprawdę nie potrafi wprowadzić w życie. Cały wysiłek wykonany przez ten długi czas negocjacji teraz spala na panewce.

To tym bardziej irytujące, że coraz wyraźniej widać, że od września 2021 r. nikt tak naprawdę poważnie nie zabierał się za wprowadzenie umowy społecznej w życie. Nie widać żadnego efektu działań rządu, więc albo ktoś to zawalił, albo nie potrafił tego zrobić, albo się po prostu za to nie zabrał.

Jest jeszcze kwestia transformacji i pomocy dla Śląska. W porozumieniu zapisaliśmy także ustawę dla Śląska, która miała regulować te kwestie. Tutaj też niewiele zostało zrobione, a zaniechania i opóźnienia są już ewidentnie po stronie urzędników ministerialnych, bo tutaj nikt nie może się zasłaniać zgodą Komisji Europejskiej. Z tym też będziemy musieli się zmierzyć. Tego na pewno nie odpuścimy, bo to są nowe miejsca pracy i środki dla naszego regionu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.