fot: ARC
We wrześniu rozpoczną się prace przy budowie MOP-ów
fot: ARC
15. kilometrowy odcinek autostrady A1, zaczynający się na węźle Gliwice- Sośnica i prowadzący na południe, do Bełku, kosztował ponad 900 milionów złotych. O kosztach jego budowy portal nettg.pl dowiedział się za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej miasta Gliwice.
Prace przy budowie gliwickiego odcinka autostrady A1 przebiegają bez zakłóceń i powinny zakończyć się w połowie 2011 roku. Wówczas domknięta zostanie cała autostradowa obwodnica wokół miasta, a ze śródmieścia znikną kolejne samochody. Realizację śląskiej części autostrady A1 prowadzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Pieniądze na ten cel pochodzą głównie z Unii Europejskiej. Budowany jest także odcinek „Sośnica-Maciejów”, który w całości będzie przebiegał przez teren miasta (od węzła Gliwice-Sośnica do węzła Gliwice-Maciejów). Budowa tego fragmentu autostrady o długości 6,5 km ma kosztować ponad miliard złotych.
– Walczyliśmy o to, aby przez Gliwice przebiegały dwie autostrady – mówi Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic. - Pierwotnie miały one omijać miasto. Udało się przedstawić dużo argumentów przemawiających na naszą korzyść, opracować wiele szczegółowych dokumentów technicznych i w końcu zmieniono decyzje lokalizacyjne. Skrzyżowanie się w naszym mieście autostrad A1 i A4 to fakt, który bez wątpienia zaważy na przyszłości Gliwic i zapewni nam możliwość rozwoju na dziesiątki lat. Budowany obecnie odcinek A1 ma szczególne znaczenie, a rozpoczęcie prac uważam osobiście za największe wydarzenie minionego roku w Gliwicach. Powstaje fragment autostrady, który domknie dużą obwodnicę miasta, stanowiącą podstawowy element nowego układu drogowego Gliwic. Dzięki temu ze śródmieścia znikną kolejne samochody, które przejeżdżają tranzytem przez Gliwice – cieszy się prezydent Frankiewicz.