12 central związkowych wysłało list do Tuska

Przed godziną 11 w siedzibie Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” zakończyło się spotkanie górniczych związków zawodowych. W naradzie uczestniczyli przedstawiciele 12 central.

 

Związkowcy wystosowali wspólny list do premiera Donalda Tuska, w którym zwracają uwagę na najistotniejsze problemy branży: finansowanie inwestycji początkowych, niewydolność struktur organizacyjnych i niekompetencja części osób zarządzających. Niepokoją się także rosnącym strukturalnym opodatkowaniem branży i rosnącym importem węgla.

 

Strona społeczna prosi w liście o zorganizowanie spotkania, w którym uczestniczył będzie także wicepremier Waldemar Pawlak.

 

Kolejne zebranie central związkowych odbędzie się 8 kwietnia, dzień po spotkaniu w sprawie przyszłości kopalń „Halemba-Wirek” i „Rydułtowy-Anna”.

 

Czytaj więcej:

Kolorz: Nie damy się załatwić jak stoczniowcy!

 

\"\"   List 12 central związkowych do premiera

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?