11-proc. spadek cen gazu na rynku kontraktów terminowych w Holandii

fot: Witold Gałązka/ARC

W Kłajpedzie ze statku-terminalu LNG o znaczącej nazwie „Independence" Litwa odbiera już więcej gazu ziemnego niż z Rosji

fot: Witold Gałązka/ARC

O prawie 11 proc. spadła we wtorek cena gazu na holenderskim rynku kontraktów terminowych (TTF). Za megawatogodzinę trzeba było zapłacić 75,50 euro. Analitycy oceniają, że to skutek przywrócenia przez Gazprom normalnych dostaw surowca na Słowację przez Ve-k, Kapuany na granicy z Ukrainą.

Spadek jest także konsekwencją łagodnej zimy, która spowodowała mniejszy popyt na gaz, a także przybycie kilku statków ze skroplonym gazem z USA, Australii oraz Bliskiego Wschodu - uważają eksperci cytowani przez dziennik Financeele Dagblad.

Coraz więcej tankowców wypełnionych tym surowcem cumuje na Maasvlakte niedaleko Rotterdamu. Jak informuje dziennik Algemeen Dagblad, ładunkiem z jednego tankowca można ogrzać sto tysięcy gospodarstw domowych rocznie.

Te wszystkie elementy, nawet pomimo napięcia na granicy rosyjsko-ukraińskiej, spowodowały spadek ceny surowca. Jeszcze w grudniu za megawatogodzinę trzeba było zapłacić 180 euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.