11 mln zł na eko-inwestycje w gminach Puszczy Białowieskiej

11 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska trafi do gmin Puszczy Białowieskiej (Podlaskie) w formie dotacji i pożyczek na inwestycje proekologiczne.

Pieniądze będą udostępniane za pośrednictwem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Białymstoku - poinformował jego prezes Adam Sieńko. Mają być dostępne od 2012 roku. Jednak gdyby gminy miały gotowe projekty wcześniej, będą czynione starania, by choć część pieniędzy mogła być udostępniona jeszcze w 2011 roku.

By gminy dostały środki, fundusze Narodowy i Wojewódzki mają aneksować umowę z 2010 roku, w ramach której do puszczańskich samorządów w zamian za zgodę na powiększenie Białowieskiego Parku Narodowego miało trafić 75 mln zł na inwestycje proekologiczne - wyjaśnił Sieńko. Samorządy na powiększenie się nie zgodziły, a umowa, która miała charakter warunkowy, nie weszła w życie.

Sieńko powiedział, że proponowane teraz samorządom pieniądze będą dostępne "bez żadnych warunków wstępnych". Wystarczy, by samorządy zgłosiły dobre projekty. Podkreślił, że pieniądze mają wesprzeć inwestycje służące poprawie ochrony środowiska w gminach na terenie Puszczy Białowieskiej.

Zgodnie z przyjętymi zasadami, 6 mln zł ma być przeznaczone dla trzech gmin: Białowieża, Hajnówka (gmina wiejska) i Narewka. Mieszkańcy tych gmin będą mogli skorzystać z dotacji na montaż w swoich domach kolektorów słonecznych i budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. Z programu wyłączono budynki użyteczności publicznej.

Jak wyjaśnił Sieńko, 5 mln zł w formie pożyczek trafi natomiast do 10 puszczańskich samorządów z powiatu hajnowskiego. Pieniądze te będą przeznaczone na wkłady własne tych gmin do projektów na inwestycje w gospodarkę wodno-ściekową, które chcą zrealizować z pieniędzy unijnych. Sieńko podkreślił, że pożyczki będą korzystnie oprocentowane - 1 proc. w skali roku, a spłata ma być rozłożona na 25 lat.

Już wiadomo, że gminy zgłosiły zapotrzebowanie na 15,5 mln zł pożyczek do projektów unijnych. Jak powiedział we wtorek Sieńko, będą czynione starania, by NFOŚ zwiększył pulę 5 mln zł, jaką na razie przeznaczył na ten cel.

Wójt Narewki Mikołaj Pawilcz powiedział we wtorek, że w tej gminie dzięki dotacji z NFOŚ może powstać około 200 przydomowych oczyszczalni ścieków. Pieniądze z funduszu będą stanowić 85 proc. wartości inwestycji, a mieszkańcy dołożą 15 proc. Dodał, że zainteresowanie jest bardzo duże.

Oczyszczalnie mają m.in. powstać w miejscowościach: Masiewo Stare, Masiewo Nowe, Eliaszuki, Planta, Skupowo czy Kapitańszczyzna. Takie inwestycje będą przede wszystkim powstawać w miejscach o zabudowie kolonijnej, tam, gdzie nie opłaca się budować sieci wodno-kanalizacyjnej.

Gmina Narewka chce też uzyskać 1 mln zł pożyczki na wkład własny do projektu przebudowy ujęć wody w gminie, który będzie realizować dzięki unijnej dotacji z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Wartość tego projektu to 3,6 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.