\"Sierpień 80\" w Fiacie: Zobaczymy, jak im pójdzie produkcja pandy

Fiat fiat auto poland

fot: FAP

- Tyski zakład został wyeliminowany z planów rozwoju koncernu - obawiają się związkowcy z FAP

fot: FAP

Związkowcy z "Sierpnia 80", jednego z najsilniejszych związków w grupie Fiata w Polsce, ze spokojem przyjęli wynik referendum w fabryce Fiata w Pomigliano d'Arco. Załoga poparła tam porozumienie z zarządem koncernu związane z uruchomieniem produkcji nowego modelu pandy.

Po obliczeniu w nocy z wtorku na środę prawie połowy spośród ok. 5 tys. głosów oddanych podczas wtorkowego referendum podano, że plany Fiata poparło ok. 68 proc. głosujących. Dotyczą one restrukturyzacji fabryki kosztem 700 mln euro oraz reorganizacji pracy. Przeciwni byli członkowie lewicowego związku metalowców Fiom

- Od dłuższego czasu jesteśmy już przygotowani na takie rozwiązanie, że tam panda zostanie (uruchomiona - przyp. red.). Istniała jakaś szansa, że w referendum załoga tego nie przyjmie, tym bardziej, że dla nich to coś nowego - praca w nocy, ewentualnie praca w soboty przy dużym popycie - powiedział w środę przewodniczący "Sierpnia 80" w Fiacie Franciszek Gierot.

- Zobaczymy, jak im pójdzie z uruchomieniem tego samochodu, czy to tak będzie wszystko dobrze, sprawnie, czy jakość będzie taka sama i będą mieli tyle samo klientów, co my - dodał.

Projekt uruchomienia produkcji nowego modelu pandy w Pomigliano d'Arco pod Neapolem to główny element nowego planu strategicznego turyńskiego koncernu na najbliższe lata. Plan pod nazwą "Fabbrica Italia" przewiduje, że w ciągu najbliższych lat liczba produkowanych we Włoszech aut wzrośnie z 650 tysięcy do 1,4 miliona.

Aby było to możliwe, koncern Fiata zamierza gruntownie zmodernizować zakład uważany obecnie za niekonkurencyjny i za mało wydajny. Firma chce też zreorganizować pracę i wprowadzić większą dyscyplinę w fabryce słynącej dotąd z wysokiej absencji czy wręcz - jak pisał niedawno dziennik "La Repubblica" - z anarchii.

Gierot ocenił w środę, że pilniejszą sprawą dla pracowników tyskiego Fiata niż plany uruchomienia nowej pandy we Włoszech, są zapowiadane przez dyrekcję przestoje w produkcji. Pierwsze z nich mają zacząć się w sierpniu. Największe przerwy mają dotyczyć produkowanego w Tychach forda ka. Przy jego wytwarzaniu pracuje ok. 600 pracowników.

- Odbyły się już cztery spotkania z naszym dyrektorem, wczoraj ostatnie, gdzie nas poinformowano - na 95 proc. - że we wrześniu i październiku będą dwa miesiące przestoju forda ka, a pozostałe modele, czyli fiaty 500 i panda, w każdym miesiącu, poczynając od sierpnia do końcu roku, będą miały po kilka dni postoju - wyjaśnił związkowiec.

Wskazał, że w sierpniu przerwa urlopowa ma być wydłużona o dwa dni, we wrześniu przestój wyniesie pięć dni, w październiku trzy dni i w grudniu trzy dni. Prócz tego od lipca produkcja nie będzie już - jak często dotąd - odbywać się w soboty. Plany te mogą się zmienić, jeśli pojawią się nowe zamówienia.

Według Gierota, na razie nie wiadomo, czy pracownicy będą mieli w czasie przerw w produkcji płacone tzw. postojowe. - Największy problem jest z fordem ka, bo dwa miesiące przestoju dla sześciuset osób - na pewno nie wyobrażamy sobie, że nam ktoś zaproponuje, byśmy wzięli bezpłatny urlop, to absolutnie nie do przyjęcia - zastrzegł związkowiec.

Dodał, że na razie dyrekcja nie przedstawiła w tej sprawie swoich propozycji, sygnalizując tylko, że w razie braku kompromisu będzie musiała sięgnąć po nieprzedłużanie umów i zwalnianie pracowników. Gierot wyjaśnił, że w tym roku w fabryce kończy się ok. 350 umów na czas określony.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To się dzieje! Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę z powodu niskiego stanu Wisły

Należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację - poinformowali PAP przedstawiciele firmy.

Przewiozą węgiel dla ważnych elektrowni. Podpisano umowy

PKP CARGO i PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, w imieniu której działa PGE Polska Grupa Energetyczna, podpisały dwie umowy. Dotyczą one przewozu węgla.

Rumunii dynamitem ratują swoją energetykę. Wybuchy na Dunaju

3 sierpnia rumuńskie wojsko na zlecenie energetyków doprowadziło do kontrolowanej eksplozji na dnie Dunaju, aby usunąć skałę ograniczającą przepływ wody w pobliże elektrowni atomowej Cernavoda.

Ta ulica znów ma się stać wizytówką miasta. Gliwice przedstawiły plany modernizacji Zwycięstwa

Więcej zieleni, miejsc do siedzenia i przestrzeni dla pieszych – władze Gliwic przedstawiły plany modernizacji ul. Zwycięstwa. Zmiany mają przywrócić tej śródmiejskiej ulicy reprezentacyjny charakter, a jednocześnie pozostanie ona przejezdna dla samochodów i komunikacji miejskiej. Pierwszy etap przebudowy rozpocznie się we wrześniu 2026 r.