\"Sierpień 80\" rozpoczął okupację Jastrzębskiej Spółki Węglowej
- Do poniedziałku nie rozpoczęły się postulowane przez nas od ub. piątku rozmowy. Nie widzimy powodu dlaczego, tym bardziej, że spełnienie dwóch z trzech naszych postulatów byłoby dla spółki praktycznie bezkosztowe - od nich rozmowy mogłyby się zacząć.
Nadal więc czekamy na rozpoczęcie negocjacji, teraz już w siedzibie spółki - powiedział Ziętek.
\"Sierpień 80\" oczekuje od JSW m.in. 10-proc. podwyżek płac od początku tego roku, wyrównania w obrębie spółki deputatu węglowego do 8 ton (niektórzy górnicy mają 6 ton), a także wprowadzenia tych samych zasad realizacji deputatu i posiłków profilaktycznych dla pracowników dołączonej do spółki w ub. roku kopalni \"Budryk\", co w innych jej kopalniach.
Władze JSW oceniają postulat płacowy \"Sierpnia 80\" za irracjonalny i niemożliwy do spełnienia, szczególnie w sytuacji, gdy dotknięta skutkami kryzysu na rynku stali i koksu firma realizuje plan oszczędnościowy. Zakłada on, że firma nie podniesie w tym roku wynagrodzeń i wstrzyma zatrudnianie nowych pracowników. Nie będzie jednak zwolnień.
- W obecnej sytuacji podwyżka o kilkanaście czy 10 proc. byłaby niczym innym, jak szykowaniem wniosku o upadłość firmy - mówił w ub. tygodniu prezes JSW Jarosław Zagórowski, zapowiadając, że firma będzie zabiegać o przeznaczenie jak największej części ubiegłorocznego zysku (wstępnie - ok. 650 mln zł) na najważniejsze inwestycje w spółce.
Zanim związkowcy z \"Sierpnia 80\", rozpoczęli w poniedziałek okupację, w ub. tygodniu spierali się z zarządem spółki, czy ogłoszony przez nich spór zbiorowy jest zgodny z przepisami. Na podstawie daty ogłoszenia sporu zbiorowego określana zostaje bowiem data rozpoczęcia negocjacji.
Zdaniem związkowców, ich pismo z ub. piątku z postulatami było jednocześnie ogłoszeniem sporu. Spółka wskazywała jednak, że dopiero kolejne pismo związku, odnoszące się do odpowiedzi spółki na żądania, będzie mogło zawierać ogłoszenie sporu zbiorowego. W poniedziałek Jabłońska-Bajer podała, że związkowcy odmówili przysłania takiego pisma.
Zarządy spółek węglowych w rozmowach ze związkami powołują się na trudną sytuację w związku z kryzysem. KHW zamierza utrzymać płace na ubiegłorocznym poziomie. KW zapowiedziała 5-proc. wzrost płac. Pozostałe związki oczekują blisko dwukrotnie wyższego wzrostu płac niż proponuje Kompania.
W poniedziałek \"Sierpień 80\" kontynuował okupację KW i KHW. W piątek nie uczestniczył w rozmowach między zarządem Kompanii a trzema największymi związkami w tej spółce. Po zakończonych brakiem porozumienia rozmowach \"Solidarność\", Związek Zawodowy Górników w Polsce i \"Kadra\" zapowiedziały spór zbiorowy z zarządem KW.
\"Sierpień 80\" chce natomiast rozpocząć przygotowania do strajku w Kompanii, licząc, że do protestu przyłączą się pozostałe związki. Według Ziętka, do strajku - na początek ostrzegawczego - ma dojść jeszcze w lutym. Wkrótce ma być wyznaczony mediator w rozmowach \"Sierpnia 80\" z zarządem KW.
Czytaj też:
Związkowcy \"Sierpnia 80\" rozmawiają z zarządem JSW