\"Sierpień 80\" jedzie demonstrować do Warszawy
fot: Jarosław Tondos
Czwartkowa demonstracja w Warszawie ma nawiązywać do akcji \\\"Sierpnia 80\\\" z 24 lutego w Katowicach
fot: Jarosław Tondos
Lider \"Sierpnia 80\" Bogusław Ziętek zapowiada, że tylko ze Śląska w czwartek pojedzie do Warszawy około tysiąca górników i hutników. Mają zjechać także reprezentacje m.in. ratowników medycznych, stoczniowców oraz pracowników zbrojeniówki i hipermarketów z różnych części kraju.
- Demonstracja jest wyrazem sprzeciwu wobec polityki rządu: likwidacji miejsc pracy, ograniczania i zamrażania wynagrodzeń (...). Czas najwyższy, by strona społeczna jasno wyartykułowała swoje postulaty, sprzeciwiając się polityce, która zbankrutowała w całej Europie, natomiast polski rząd nie wyciągnął z tego żadnych wniosków i nadal upiera się przy kontynuacji polityki ultraliberalnej – mówi Ziętek.
Przemarsz ulicami Warszawy
Ok. godz. 13 rozpocznie się pikieta Ministerstwa Zdrowia. Manifestanci – m.in. związki zrzeszające ratowników medycznych - wyrażą swój sprzeciw wobec kształtu prowadzonej reformy służby zdrowia, a także np. przejmowania rynku usług ratownictwa medycznego przez prywatne firmy. Ratownicy grożą m.in. odwieszeniem od kwietnia swego ubiegłorocznego protestu.
Później związkowcy przejdą przed gmach resortu gospodarki, gdzie będą manifestować m.in. w sprawach związanych z górnictwem. \"Sierpień 80\" zarzuca rządowi blokowanie podwyżek, mimo realnych – zdaniem związku – możliwości spółek węglowych, domaga się też cofnięcia wprowadzonych z początkiem roku zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury górnicze.
\"Sierpień 80\" nie zgadza się na porozumienie z pracodawcami
- Będziemy też protestować przeciw zmianom w kodeksie pracy. Chodzi przede wszystkim o zmiany dotyczące umów o pracę i możliwość rozszerzenia stosowania tzw. umów śmieciowych, a także uelastycznienie czasu pracy. Te pomysły drastycznie pogorszą sytuację pracowników, natomiast nie wpływają w żaden sposób na tzw. walkę z kryzysem – uznał lider \"Sierpnia 80\".
Ziętek przypomniał, że w ub. tygodniu fiaskiem zakończyła się kolejna tura negocjacji płacowych między związkami a zarządem największej górniczej spółki – Kompanii Węglowej. W tej sytuacji w środę w kopalniach tej spółki odbędzie się referendum strajkowe, które ma potwierdzić wolę górników zorganizowania strajku w razie niespełnienia ich żądań.
Czytaj też:
Demonstracja \"Sierpnia 80\"