„Shale gas” może zmienić bilans energetyczny Polski

Jeszcze w tym miesiącu, w rejonie Łebienia w woj. pomorskim, rozpoczną się pierwsze wiercenia mające na celu dotarcie do niekonwencjonalnych źródeł gazu – zapowiada Ministerstwo Środowiska.

 

Obecnej na terenie naszego kraju 14 firm prowadzi poszukiwania niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego na podstawie koncesji udzielonych przez Ministra Środowiska. Prace trwają na Lubelszczyźnie, Mazowszu, Pomorzu i Monoklinie Przedsudeckiej. Obszar objęty planowanymi pracami wynosi ponad 37 tys.km. kw. co stanowi prawie 12 poc. obszaru Polski. W ciągu ostatnich dwóch lat Minister Środowiska udzielił, aż 44 koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż kopalin, które obejmują niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego – wynika z raportu Ministerstwa Środowiska do którego dotarł portal nettg.pl.


Polska ma potencjał, który teoretycznie może wynosić nawet kilkaset miliardów metrów sześciennych. Ale dopiero najbliższe kilka lat przyniesie dane z nowych wierceń, które pozwolą odpowiedzieć na to pytanie. Istnieją podstawy, żeby przyjmować że „shale gas” występuje w Polsce w basenie bałtyckim, depresji podlaskiej oraz Lubelszczyźnie. Pewność co do wielkości złóż dadzą uzyskane w ramach prowadzonych wierceń dane.


- Nie mogę jeszcze powiedzieć jak duże są zasoby gazu w Polsce, natomiast oczekiwania są bardzo wysokie. Gdyby te firmy, które do nas przychodzą i chcą prowadzić badania, odkryły gaz, zdecydowanie zmieniłoby to nasz bilans energetyczny. Jako główny geolog kraju bardzo na to liczę – komentuje wiceminister środowiska Henryk Jacek Jezierski.


Szacuje się, że światowe zasoby gazu w złożach niekonwencjonalnych są dziesięciokrotnie większe od zasobów konwencjonalnych.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.