\"Rydułtowy-Anna\": Zasypany górnik nie żyje
Uwięziony w wyniku zawału, na poziomie 1200 metrów, w kopalni "Rydułtowy-Anna", górnik nie żyje - dowiedział się portal nettg.pl
Ratownicy prowadzący akcję dotarli do jego ciała, jednak nie wydobyli go jeszcze na powierzchnię.
W rejonie tąpnięcia, do którego doszło dziś w nocy, znalazło się ośmiu górników. Czterech z nich udało się w miarę szybko uwolnić. Trzech z pozostałych czterech górników ratownicy wydobyli nad ranem, są lekko ranni.