\"Przeróbka\": Postulaty do programu antykryzysowego w Kompanii Węglowej

Przerobka p

fot: ARC

Związkowcy podejrzewają, że opinia ekspertów była dla nich korzystna, a wtedy należało poprawić projekt ustawy, do czego urzędnicy sami się zobowiązali podczas negocjacji

fot: ARC

Przed spotkaniem w sprawie programu działań antykryzysowych, które zaplanowano w Kompanii Węglowej na 19 czerwca, Związek Zawodowy Pracowników Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce \"Przeróbka\" wysłał do władz KW listę problemów do dyskusji.

\"Przeróbka\" zarzuca zarządowi \"jednostronną interpretację\" porozumienia z 2. kwietnia tego roku zawartego z Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Kompanii Węglowej w sprawie pracowników uprawnionych do dopłat w wysokości 8 zł za każdą przepracowaną dniówkę. Dlatego przesyła własny projekt interpretacji tego porozumienia.

Drugim punktem spornym są emerytury pomostowe. Zgodnie z ustawą związki i zarząd mają opracować wykaz miejsc i stanowisk pracy, które będą uprawniały do takich emerytur. Sławomir Łukasiewicz, szef \"Przeróbki\" napisał: - Wnosimy o przedstawienie stronie związkowej dotychczasowego dorobku tych prac oraz włączenia do nich przedstawicieli strony społecznej.

Po trzecie - sprzeciw związkowców wywołuje obecna blokada przyjęć do pracy: - Wnosimy o pilne odblokowanie przyjęć do pracy w zakładach przeróbczych, gdyż nasila się fala składania podań pracowników przeróbki o przeniesienie do pracy pod ziemią, która w niepokojący sposób uszczupla stan zatrudnienia w oddziałach przeróbki mechanicznej węgla.

\"Przeróbka\" podkreśla, że \"z materiałów przygotowywanych dla zespołu ds. oceny sytuacji ekonomiczno–finansowej Kompanii Węglowej SA za okres od stycznia do kwietnia 2009 r. wynika, że nastąpił spadek zatrudnienia wśród pracowników powierzchni aż o 92 pracowników. - Dlatego uznajemy nasze wystąpienie w tym zakresie za w pełni zasadne i oczekujemy pozytywnego jego rozpatrzenia w trakcie mającego się odbyć spotkania - napisali związkowcy.

\"\"

Projekt interpretacji porozumienia z 2. kwietnia w KW zapronowany przez ZZ \"Przeróbka\"
(fot. nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego