„Podium” ma holenderskiego inżyniera...

Władze samorządowe Gliwic wybrały firmę, która będzie się zajmowała przygotowaniem specyfikacji warunków zamówienia, niezbędnej przy ogłaszaniu przetargu na wykonawcę budowy hali widowiskowo-sportowej „Podium”.


Jak dowiedział się portal nettg.pl w Wydziale Inwestycji i Remontów gliwickiego magistratu, jest nią holenderskie konsorcjum spółek: „Grontmij Polska” oraz „Grontmij Nederland”. Holendrzy będą spełniać rolę tzw. inżyniera budowy. Hala „Podium” ma być największym tego typu obiektem sportowym w kraju, który pomieści 15 tysięcy widzów. Powstanie na miejscu zdewastowanego stadionu XX-lecia. Z założenia ma być obiektem wielofunkcyjnym, dostosowanym także do organizowania dużych imprez widowiskowych, kulturalnych, muzycznych, sportowych, wystawienniczych i targowych.

 

Szacunkowy koszt całego przedsięwzięcia to około 350 milionów złotych. Władze miejskie Gliwic starają się o pozyskanie dofinansowania ze środków unijnych. Dodajmy, że na tak duży wysiłek inwestycyjny muszą się także zdobyć władze Zabrza, które budują nowy stadion piłkarski dla Górnika. W obu miastach głowią się jak wywalczyć tak ogromne fundusze, które mogą zachwiać niejednym budżetem miejskim. - Proszę się o to nie martwić, poradzą sobie w Gliwicach, poradzimy sobie także w Zabrzu – mówi portalowi nettg.pl Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.