\"Budryk\": Odstawa na miarę oczekiwań

Budryk odstawa RS

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Komory, w których zainstalowane są napędy przenośników, zostały znacznie powiększone. Między innymi dlatego, że w wyrobisku musiało być miejsce na pole transportowe dla kolejki spalinowej podwieszanej

fot: Ryszard Stelmaszczyk

W kopalni \"Budryk\" zakończono modernizację głównej odstawy taśmowej w przekopie pochyłym z poziomu 700 do poziomu 900 i przekopie pochyłym z poziomu 900.

Kopalnia „Budryk” jest zakładem, w którym transport urobionego w ścianach węgla do szybu wyciągowego odbywa się tylko przenośnikami taśmowymi. Trasa ich przebiegu to ponad 15 kilometrów.
Od 1999 r. odstawa główna urobku z poziomu 700 do poziomu 900 i z poziomu 900 do szybu wyciągowego odbywała się czterema przenośnikami taśmowymi o szerokości 1,2 m i wydajności 1500 ton na godzinę.

To wystarczało, gdy przenośnikami transportowano węgiel z jednej ściany. Kiedy zaczęto transportować urobek z dwóch równocześnie pracujących ścian, zaczęły się problemy, bo okazało się, że, na możliwości przenośników, jest go za dużo. Węgiel zsypywał się z taśm. Czasem z powodu zbyt małej wydajności przenośników konieczne było czasowe ograniczanie wydobycia.

W 2006 r. w kopalni przystąpiono do prac związanych z modernizacją części odstawy głównej. Objęła ona trasę o długości prawie 1,4 km, przebiegającą przekopem pochyłym z poziomu 700 do poziomu 900 i przekopem pochyłym z poziomu 900, o średnim nachyleniu 9,4 stopnia i różnicy poziomów 233 m. – Podstawowym powodem modernizacji odstawy głównej, była konieczność zwiększenia wydajności przenośników taśmowych, aby mogły transportować urobek z trzech jednocześnie pracujących ścian – informuje Krzysztof Profaska, starszy inspektor w dziale przygotowania produkcji i rozwoju kopalni. – Ale dodatkowym było też to, że urządzenia pracujące od 1999 r. były już mocno wyeksploatowane i wymagały częstych remontów i napraw, co zwiększało koszty ich utrzymania.

Projekt modernizacji odstawy głównej kopalnia opracowała we współpracy z zespołem naukowców z krakowskiej AGH, którym kierował dr Piotr Kulinowski. Aby osiągnąć potrzebną wydajność transportu urobku 2400 ton na godzinę, zdecydowano się na zainstalowanie przenośników z taśmą o szerokości 1,4 m, z napędem o mocy 2x500 kW. Zabudowano także stację ze stałonapięciowym urządzeniem napinającym taśmę. Dzięki temu, w momentach startu czy hamowania jej ruch jest płynny, bez szarpnięć i zrywów.
– Modernizacja odstawy była pracochłonna i trwała dosyć długo, bo nie mogliśmy wstrzymać w kopalni wydobycia – wyjaśnia inspektor Profaska. – Wszystkie roboty, związane z wymianą przenośników i konieczną przebudową wyrobisk, były wykonywane tylko w dni wolne.

Technicznie modernizacja była bardzo skomplikowana. Najpierw wymieniano konstrukcję trasy przenośników, z węższej (1,2 m) na szerszą (1,4 m). Dlatego przez pewien okres na nowej konstrukcji musiały pracować stare przenośniki. Wymagało to opracowania specjalnej dokumentacji na eksploatowanie przenośników będących w przebudowie, którą pozytywnie zaopiniował Instytut Techniki Górniczej Komag.
Sporym wyzwaniem była przebudowa trzech komór, w których zainstalowane są napędy. Musiały być znacznie większe – dłuższe i wyższe. Między innymi dlatego, że w wyrobisku musiało być miejsce na pole transportowe dla kolejki spalinowej podwieszanej.

– Mieliśmy problemy ze znalezieniem firmy, która mogła powiększyć komory napędów – informuje Jan Płaczek, kierownik działu przygotowania produkcji i rozwoju w „Budryku”. – Były to bardzo trudne roboty, dodatkowo wykonywane podczas ruchu kopalni. Od połowy lipca odstawa główna urobku z poziomu 700 do szybu wyciągowego na poziomie 900 w „Budryku” prowadzona jest już nowymi, nowoczesnymi i wydajnymi przenośnikami taśmowymi firmy Pioma.

– Wszystko działa sprawnie i bez zarzutu – mówią z satysfakcją obsługujący urządzenia pracownicy.
– Sprawny przebieg tej bardzo ważnej dla naszej kopalni inwestycji, to efekt współpracy różnych działów kopalni: przygotowania produkcji i rozwoju, głównego energomechanika i głównego inżyniera górniczego – podkreśla inspektor Profaska. – W jej realizacji wykorzystaliśmy doświadczenia własne oraz z innych kopalń. Korzystaliśmy także z sugestii użytkowników i producentów przenośników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Daleko nam do średniej krajowej. Nowe dane o zarobkach Polaków

Główny Urząd Statystyczny opublikował medianę wynagrodzeń Polaków. To właśnie ten wskaźnik mówi więcej o naszych zarobkach niż średnia krajowa.

Głosowanie w konkursie na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Woj. Śląskiego. Są górnicze obiekty

Rozpoczął się plebiscyt publiczności w ramach XXVII edycji konkursu Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego. Wśród zgłoszonych realizacji są obiekty związane z górnictwem i hutnictwem. Głosowanie trwa do 31 sierpnia 2026 r.

Orlen uruchomił Morski Terminal Przeładunkowy na Martwej Wiśle w Gdańsku

Na terenie rafinerii w Gdańsku Orlen uruchomił Morski Terminal Przeładunkowy – jedną z kluczowych inwestycji logistycznych Grupy. Obiekt umożliwia bezpośredni przeładunek produktów i półproduktów między rafinerią a zbiornikowcami, bez konieczności korzystania z pośrednich środków transportu. Terminal, którego docelowe możliwości sięgają ponad 1,8 mln ton ładunków rocznie, przyjął już pierwsze jednostki, które odebrały z rafinerii paliwa żeglugowe MGO i dostarczyły komponenty do produkcji biopaliw FAME. Ważnym elementem projektu jest także jego polski wymiar – inwestycja została zrealizowana głównie przez krajowe firmy.

Urzędnicy odpowiedzą za złe powietrze? Sejm przyjął nowelizację

Sejm przyjął projekt nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska. Ma ułatwić obywatelom zaskarżanie Programów Ochrony Powietrza.