W Katowicach podsumowano akcję samorządu województwa i Kolei Śląskich dla dzieci i młodzieży podczas ferii

fot: Witold Gałązka/ARC

W Katowicach podsumowano akcję "Kolej na ferie" samorządu województwa i Kolei Śląskich

fot: Witold Gałązka/ARC

152 tys. dzieci i młodzieży przewiozły za darmo w okresie ferii szkolnych pociągi Kolei Śląskich w ramach akcji pod hasłem "Kolej na ferie", pierwszej tego typu inicjatywy w Polsce.

W poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach, 11 marca, na której podsumowno przedsięwzięcie, uczestniczyli: wiceminister Grzegorz Tobiszowski, marszałek Jakub Chełstwoski, członek zarządu województwa odpowiedzialny za kolej Michał Woś oraz prezes Kolei Śląskich Wojciech Dinges.

 - To był strzał w dziesiątkę, mogę zapewnić, że w kolejnych latach powtórzymy tę akcję. Pokazała ona, że istnieje ogromne zapotrzebowanie na kolej, a województwo zamierza promować transport ekologiczny - mówił marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Wyjawił, że jest zaskoczony wynikiem przwozowym, bo nie spodziewał się aż takich rezultatów, zakładał, że z oferty skorzysta być może 50 tys. młodych mieszkańców.

Łącznie w czasie dwóch tygodni ferii uczestnicy akcji pokonali pociągami Kolei Śląskich aż 9300000 km. Z oferty mogli skorzystać nie tylko mieszkańcy regionu, ale też młodzi goście z innych województw, którzy przez Śląsk zmierzali np. w góry. Do Wisły, Żywca, Zwardonia i Zakopanego Koleje Śląskie przewiozły w ten sposób 4,5 tys. uczniów.

Michał Woś, który spotykał się z młodzieżą w czasie wspólnych podróży podczas ferii, zauważył, że najważniejszym efektem akcji było zwrócenie uwagi na fakt, że przewozy kolejowe w regionie to zadaniem publiczne władz, finansowane z podatków mieszkańców.
- Cieszymy się, że mogliśmy w taki sposób wesprzeć domowe, rodzinne budżety, umożliwiając darmowe podróże młodzieży nie tylko ze Śląska, ale z całej Polski - powiedział Woś.

Wiceminister Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że pomysł władz regionu i Kolei Śląskich wzbudził uznanie, a nawet podziw, w Warszawie, zarówno w kuluarach Sejmu, jak i na korytarzach rządowych. Doceniano zwłaszcza fakt, iż oferta darmowych przejazdów dla dzieci i młodzieży była powszechna i nie ograniczała się do mieszkańców województwa.

- Akcja miała też wybitny walor integrujący nasz różnorodny, niejednolity region. Młodzi ludzie mogli zaprojektować swoje podróże w wolnym czasie ferii i dotrzeć do zakątków, których być może nie odwiedziliby w innych warunkach - mówił Grzegorz Tobiszowski, dodając, że "Kolej na ferie" miała duże znaczenie dla promocji województwa śląskiego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.