Zwycięstwo węgla brunatnego

Ministerstwo Gospodarki zakończyło prace nad projektem Polityki energetycznej Polski do 2030 r. Dokument został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych, które zakończyły się 10. kwietnia tego roku. W ciągu najbliższych tygodni planowane jest jego przyjęcie przez Radę Ministrów. Jest to już czwarta wersja tego opracowania i wydaje się, że najbardziej optymalna.

Prowadzona dyskusja nad jego treścią będzie mieć znaczenie prawdopodobnie marginalne. Nie z tego powodu, że nic w nim nie można zmienić, ale ze względu na jego elastyczną konstrukcję, która pozwoliła na przedstawienie kluczowych zagadnień polskiej energetyki w ogólnym obrazie, który w ramach tej polityki będzie realizowany. Pozostawiając na uboczu wszystkie założenia tej polityki warto odnotować zdecydowane zwycięstwo głoszonego przez środowiska naukowe AGH w Krakowie programu udostępnienia nowych złóż węgla brunatnego i elektrowni opartych na tym paliwie.

Porażka Legnicy

Utworzony dwa lata temu na AGH Komitet Sterujący Budowy Kopalni Węgla Brunatnego „Legnica” pod przewodnictwem samego rektora oraz naukowców i praktyków z tej branży mimo aktywnych starań, wielokrotnych spotkań z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem i wielu konferencji poświeconych tej inwestycji, w końcowym rezultacie nie został wysłuchany. Wydaje się, że chcąc uniknąć irracjonalnych, ale jednocześnie realnych i poważnych protestów w tej sprawie ministerstwo gospodarki uchyliło się od poparcia dla tej inwestycji. W omawianym programie, a właściwie w załączniku do niego pt. Prognoza zapotrzebowania na paliwo i energię do 2030 roku zapisano jednoznacznie, że złoże Legnica nie jest przewidziane do eksploatacji w czasowych ramach tego dokumentu. Największe złoże węgla brunatnego w Europie będzie musiało poczekać na bardziej korzystne warunki społeczne i ekonomiczne. Jednakże paradoksalnie walka o uruchomienie eksploatacji ze złoża Legnica zaowocowała dokładnymi studiami nad całą bazą zasobową węgla brunatnego w Polsce, co miało wykazać przewagę Legnicy nad wszystkimi innymi podobnymi w kraju złożami tego surowca. Po bliższych analizach okazało się jednak, że istnieje dla niego realna i równie atrakcyjna konkurencja w postaci złoża węgla brunatnego Gubin, co jednoznacznie zostało odnotowane we wspomnianym załączniku.

Zwycięstwo Gubina

To złoże węgla brunatnego można powiedzieć, że położone jest, jak na polskie i europejskie wymagania wręcz idealnie. Po pierwsze przy samej granicy niemieckiej, gdzie dotąd nie lokowano żadnych inwestycji. Kilka małych osiedli jest tu rozrzuconych w promieniu ok. 10 km. Poza tym lasy i łąki, a ziemi uprawnej są tu tylko skrawki. Miejscowość Gubin położona jest nad Odrą na wysokości Zielonej Góry. Złoże węgla brunatnego znajduje się ok. 10 km na południe od miasta. Po niemieckiej stronie jest dużo mniejsza miejscowość Guben. Oba miasteczka połączone są kilkoma przejściami granicznymi. Po stronie niemieckiej jest jeszcze rzadsza wszelka struktura cywilizacyjna.

Pokonać trudności

Złoże węgla brunatnego Gubin ma tylko jedną wadę. Jest rozczłonkowane na cztery pola. Płynąca na powierzchni Nysa Łużycka jest tutaj w dolnym biegu, gdzie kiedyś wielokrotnie zmieniała swoje koryto. W wyniku czego powstały głębokie rynny erozyjne rozdzielające całe kiedyś jednolite złoże na odrębne pola. Każda rynna wypełniona jest zawodnionymi piaskami i żwirami, które trzeba odwodnić. Przewidywany lej depresyjny sięga około 5 km poza granicę państwa na stronie niemieckiej. Tuż przy samym złożu, w odległości liczonej w dziesiątkach i setkach metrów płynie rzeka zasilając w wodę wszystkie piaski i żwiry położone nad złożem, które trzeba odwodnić. W całym tym nieszczęśliwym wodnym problemie jest jednak pomyślna wiadomość. Otóż podłoże zalegające tuż poniżej pokładów węgla brunatnego jest zbudowane ze staropaleozoicznych nieprzepuszczalnych łupków. Umożliwia to skuteczne wykonanie barier izolacyjnych o wysokości ok., 150 m i odcięcie rzeki od dopływów do przyszłej odkrywki. W ten sposób zamiast kosztownych i długotrwałych odwodnień ze skutkami ekologicznymi, mniej więcej za te same pieniądze można wykonać wspomniane bariery. Jest to tym bardziej możliwe, że w ostatnich latach technologia uszczelnień górotworu poczyniła ogromne postępy szczególnie w zakresie zminimalizowania kosztów pozyskania roztworu uszczelniającego. Występujące tu trudności są więc do pokonania.

Bogate złoże

Zalegające tu pokłady węgla brunatnego nie zostały jeszcze zbadane do końca w wystarczającym stopniu dla podjęcia ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Mają one być wykonane w najbliższym czasie. Niemniej wiadomo już, że złoże odpowiada swoją wielkością zasobom Bełchatowa. Jest to o tyle istotne, że w po stronie niemieckiej akurat wyczerpano zasoby tamtejszych złóż węgla brunatnego i dla ważnej w tym rejonie elektrowni „Jänschewalde” wkrótce zabraknie paliwa. Możemy je łatwo dostarczyć z naszych złóż. Omawiane zasoby węgla brunatnego charakteryzują się stosunkowo korzystnym podstawowym wskaźnikiem ich pozyskiwania tzw. N : W, czyli miąższości nadkładu do grubości pokładu węgla, który waha się w granicach ok. 7 : 1. Pod tym względem złoże podobne jest do Legnicy. Są tu też złoża satelickie, które w przyszłości jeszcze będzie można również wykorzystać. To złoże Mosty, Babina, Pustków, Żarki, Zasieki – Brody, Chlebowo, Lubsko i Trzebiel. Węgiel z tych złóż cechuje się wysoką kalorycznością i stosunkowo niską zawartością siarki. To ważne i decydujące czynniki, które prawdopodobnie zaważyły na pierwszoplanowej decyzji o zagospodarowaniu tego właśnie złoża.

Ochrona złóż

W kontekście planowanej eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego zwraca uwagę kolejny załącznik do Polityki energetycznej do 2030 roku, jakim jest Program działań wykonawczych na lata 2009 – 2012, w którym wyraźnie i kilkakrotnie postawiono zadanie uporządkowania spraw ochrony złóż przed nieuzasadnionym zagospodarowywaniem ich powierzchni. W tej sprawie dokument przewiduje zobowiązanie samorządów do ich ochrony, ujęcia tego w planach zagospodarowania terenu oraz nałożenie na nie wysokich kar za nieprzestrzeganie tych zasad. Odpowiednie wnioski prawne zostały już opracowane i prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostaną ujęte w odpowiednich nowelizacjach prawa o ochronie złóż. Będąc dalekim od wszelkich pochwał dla inicjatyw rządowych, stwierdzić trzeba, że chociaż pod tym względem znaleźli się tu prawdziwi gospodarze i ludzie dbający o majątek narodowy, jakim są zasoby złóż, surowców i wszelkich kopalin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

7,8 mln zł na rozwój kompetencji w transporcie i energetyce OZE

Ponad 7,8 mln zł może trafić na rozwój kompetencji w transporcie i sektorze OZE w ramach konkursu, którego celem jest ograniczenie niedoboru wykwalifikowanych pracowników w obu branżach - poinformowała w piątek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Nabór ruszy we wrześniu.

Martwią cię ceny benzyny? Będzie jeszcze gorzej. Podziękuj Trumpowi

Cena ropy w USA zwyżkuje. Inwestorzy obawiają się o ponowne zakłócenia w dostawach wobec zamknięcia cieśniny Ormuz i planów poboru opłat za tranzyt.

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

Węgiel, atom czy OZE? Wyniki sondażu o przyszłości energetyki

Na zlecenie fundacji More in Common Polska przeprowadzono sondaż na temat polityki klimatycznej i idealnego miksu energetycznego. Z jakich źródeł, według ankietowanych, powinniśmy czerpać najwięcej energii za 20 lat? Węgiel, atom czy OZE?