Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Związkowcy z S Grupy Tauron planują radykalizację protestu

Solidarność działająca w grupie energetycznej Tauron planuje radykalizację trwającego od kilku miesięcy protestu. Związkowcy obawiają się o przyszłość Grupy po wydzieleniu z niej elektrowni węglowych, a także likwidacji źródeł wytwórczych opartych na węglu, gdy znajdą się one w nowym podmiocie.

Postawa rządu i całkowity brak dialogu powodują, że Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność zmuszony jest do bardziej radykalnych działań - poinformowała w środę Solidarność, zapowiadając przedstawienie informacji w tej sprawie podczas konferencji prasowej przed katowicką siedzibą Grupy Tauron w najbliższy piątek. Weźmie w niej udział m.in. szef Solidarności Piotr Duda.

W ubiegłotygodniowym wywiadzie prezes Taurona Paweł Strączyński uspokajał, że związkowcy nie mają powodów do obaw. Jak mówił, po wydzieleniu aktywów węglowych Tauron pozostanie odrębną Grupą, zyskując szanse rozwoju i przyspieszenia zielonej transformacji, zaś wydzielone aktywa węglowe będą miały wieloletnią perspektywę dalszego, stabilnego działania w podmiocie kontrolowanym przez Skarb Państwa i korzystającym - jeżeli zgodzi się na to Komisja Europejska - z pomocy publicznej.

Związkowcy skarżą się na brak informacji dotyczących planowanych w energetyce działań i zarzucają rządowi - jak napisano w środowym komunikacie rzecznika Solidarności Marka Lewandowskiego - Brak dialogu społecznego w najważniejszej dla pracowników kwestii - bezpieczeństwa miejsc pracy podczas dokonywanej w Polsce transformacji energetycznej. M.in. z tego powodu w spółkach Grupy Tauron trwają - jak podali związkowcy - spory zbiorowe.

Strona rządowa nie przekazuje związkom zawodowym żadnych istotnych informacji, a wręcz przeciwnie - próbuje narzucić nieakceptowane społecznie rozwiązania wypracowywane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Polegają one na wydzieleniu wszystkich aktywów węglowych z koncernów energetycznych, a następnie - czego obawia się Solidarność - ich likwidacji, bowiem nie przekazano stronie społecznej żadnych dokumentów, strategii czy planów potwierdzających inne plany rządu - poinformowała w środę Solidarność.

Udział w piątkowej konferencji prasowej przed siedzibą Taurona zapowiedzieli m.in.: szef Solidarności Piotr Duda, przewodniczący regionu śląsko-dąbrowskiego związku Dominik Kolorz, szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki S Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Społecznej Taurona Mirosław Brzuśnian oraz szef S w Tauronie Waldemar Sopata.

Przedstawiciele Taurona nie skomentowali dotąd piątkowej informacji związkowców. Do planów wydzielenia z Grupy węglowych aktywów wytwórczych (nad takim procesem pracuje obecnie MAP przy wsparciu doradców) oraz przyszłości Grupy odniósł się natomiast w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla PAP prezes Taurona Paweł Strączyński. Zapewnił, że nie są prowadzone żadne prace i analizy, które miałyby zmierzać do konsolidacji krajowych grup energetycznych po możliwym wydzieleniu z nich aktywów węglowych.

W ocenie prezesa, nie tylko nie ma mowy o likwidacji czy połączeniu Taurona z innymi grupami, ale przeciwnie - przed Tauronem wydzielenie aktywów węglowych otworzy perspektywę szybszego rozwoju - przy zachowaniu pełnej samodzielności, zaś pracownikom wydzielanych elektrowni da bezpieczeństwo zatrudnienia.

- Z całą pewnością można powiedzieć: grupy energetyczne zostają, nikt nie mówi o ich centralizacji, nie jest planowane żadne połączenie. To są procesy, których nikt obecnie nie analizuje - powiedział Strączyński, deklarując pełną transparentność w tym zakresie w rozmowach ze stroną społeczną.

- Rozumiem obawy strony społecznej. Sądzę, że wynikają one przede wszystkim z tego, że nie są jeszcze znane wszystkie szczegóły planowanych przekształceń. W dialogu chcemy przekonać stronę społeczną, że planowane działania to dla Taurona, który pozostanie samodzielną Grupą - szansa, a nie zagrożenie - mówił w miniony piątek prezes Taurona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.