Zużycie trzech głównych gatunków paliw, czyli benzyny, oleju napędowego i LPG, wzrosło po trzech kwartałach tego roku o 4 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Możliwy jest spadek cen benzyny 95-oktanowej, która może kosztować 5,02-5,13 zł za litr

fot: Krystian Krawczyk

Zużycie trzech głównych gatunków paliw, czyli benzyny, oleju napędowego i LPG, wzrosło po trzech kwartałach tego roku o 4 proc. w porównaniu do pierwszych dziewięciu miesięcy rok wcześniej przekraczając 24,3 mln metrów sześciennych - wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

Rok wcześniej w tym samym okresie konsumpcja trzech głównych gatunków paliw przekroczyła 23,4 mln metrów sześciennych.

"Od początku roku wyniki konsumpcji paliw płynnych w Polsce są korzystne dla sektora naftowego w Polsce. Skutkuje to zwiększonymi zyskami dla legalnie działających firm, ale też większymi wpływami do budżetu państwa z tytułu podatków, którymi obciążony jest sektor paliwowy w kraju. Większymi tym bardziej, że i ceny paliw w roku 2019 r. są nieco wyższe, co przekłada się na wzrost dochodów z VAT. Obserwowany w bieżącym roku wzrost sprzedaży paliw ma swoje podstawy we wzroście gospodarki i większych dochodach obywateli, ale też wpływa na niego skuteczna realizacja regulacji prawnych kontrolujących szarą strefę" - informuje POPiHN.

Z danych POPiHN wynika, że przez pierwsze trzy kwartały utrzymywał się w Polsce trend wzrostowy dla zakupów benzyn silnikowych, oleju napędowego, paliwa lotniczego JET oraz gazu płynnego LPG. Mniejsze zainteresowanie wykazano w przypadku obu gatunków olejów opałowych - lekkiego i ciężkiego.

W roku 2019 utrzymany został wzrost zapotrzebowania na benzyny silnikowe, ale przy jednoczesnym wzroście zainteresowania autogazem. Może mieć to związek ze zwiększeniem zakupów samochodów z silnikami benzynowymi niż z silnikami wysokoprężnymi.

POPiHN komentuje, że w od stycznia do końca września rynek gazu płynnego LPG zwiększał się, przy jednoczesnym obniżeniu tzw. reeksportu tego gatunku paliwa, co pokazuje wciąż stabilną pozycję wspomnianego paliwa na rynku polskim.

"Nadal dobrze rośnie zapotrzebowanie krajowe na paliwo lotnicze Jet, na co wpływa wzrost podróży lotniczych w kraju, ale też korzystna oferta zakupowa dla przewoźników międzynarodowych, operujących na naszych lotniskach. Spadki zapotrzebowania notowano dla obu gatunków olejów opałowych, co było skutkiem warunków pogodowych. Może również dobrze świadczyć o służbach kontrolnych, eliminujących z rynku sprzedawców paliwa, które mogłoby być wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, jak to często bywało w przeszłości" - poinformowała POPiHN.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi. 

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.