ZUS: ekspert odpowie na pytania Czytelników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozwiązanie będzie obowiązywać do czasu zawarcia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, jednak nie dłużej niż przez rok

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Czy po przepracowaniu 20 lat pod ziemią, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy mogę przejść na urlop górniczy? Co dalej z deputatami węglowymi.

- Jestem emerytem. Otrzymywałem ekwiwalent z zakładu pracy i od kilku miesięcy nie otrzymuję. Dlaczego? - Oto pytania najczęściej zgłaszane przez pracowników branży górniczej.

W piątek, 22 stycznia br., odbędzie się kolejna konsultacja specjalistyczna zorganizowana wspólnie przez Trybunę Górnicza, portal górniczy nettg.pl oraz Oddział ZUS w Chorzowie. Wątpliwości naszych Czytelników w kwestii świadczeń przewidzianych ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz przepisów odnoszących się do deputatów węglowych wyjaśniać będzie ekspert ZUS. Dyżur trwać będzie w godz. od 10.00 do 13.00 pod numerem telefonu 502 006 453.

Przypomnijmy, że pierwsza tegoroczna konsultacja, zorganizowana wspólnie z chorzowskim Oddziałem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odbyła się w ubiegły piątek (15 stycznia) i cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. W ciągu trzech godzin Wiesława Rokosz, ekspert ds. emerytur i rent, odpowiedziała na ponad 20 pytań.

Tematyka była bardzo zróżnicowana. Sporo pytań dotyczyło możliwości przeliczenia świadczeń górniczych, począwszy od maja ub.r., w związku ze zmianą przepisów.

- Na jakich zasadach można je przeliczyć, jakie dokumenty przedłożyć, co zrobić w sytuacji, gdy nie dysponujemy nimi. Pojawiają się również pytania o warunki, na których można przejść na emeryturę górniczą, i sposób, w który się ją wylicza. Te tematy zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem, podobnie jak wątpliwości związane z wypłacaniem deputatów węglowych. Temu problemowi postaramy się poświęcić więcej miejsca za tydzień - podsumowała konsultację Wiesława Rokosz.

Oto najczęściej poruszane tematy:
- Chciałem się dowiedzieć, czy po moim przejściu na emeryturę z urlopu górniczego zostanie mi naliczona pełna emerytura górnicza , tak jak po przepracowaniu 25 lat na dole? - pytał jeden z Czytelników.

- Okres urlopu górniczego przy ustaleniu prawa do emerytury górniczej będzie uwzględniony jak okres pracy górniczej. Emerytura będzie przyznana w pełnej wysokości, jednak przy ustalaniu wysokości tej emerytury okres urlopu górniczego zostanie zaliczony jako okres składkowy, bez przeliczników górniczych. Nie jest możliwe zastosowanie przeliczników do okresów urlopu górniczego, gdyż ustawa emerytalna w art. 51 przewiduje przeliczniki tylko do wymienionych w tym przepisie okresów pracy górniczej - brzmiała odpowiedź.

- Jestem na emeryturze górniczej od 2009 r., po przepracowaniu pełnych 25 lat na dole. Od 2010 r. pracuję dodatkowo na umowę zlecenie. W grudniu ukończyłem 50 lat. Czy należy mi się przeliczenie emerytury? - to kolejne zgłoszone pytanie.

- O tym, czy istnieje możliwość przeliczenia świadczenia, może zdecydować organ rentowy na podstawie wniosku ubezpieczonego, w oparciu o analizę dokumentacji z akt emerytalno-rentowych. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Złożenie w sprawie formalnego wniosku zobowiązuje organ rentowy do wydania decyzji. Decyzja oprócz podstawy prawnej i rozstrzygnięcia zawiera uzasadnienie, wynikające z przywołanych przepisów prawa, oraz przedstawia stan faktyczny w danej sprawie. Ponadto w niektórych przypadkach może wskazywać możliwość przeliczenia świadczenia po uzupełnieniu dokumentacji o dodatkowe środki dowodowe. Należy pamiętać, że od decyzji organu rentowego, ubezpieczony może wnieść odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych na zasadach i w terminach określonych w decyzji. W związku z powyższym w sprawie ewentualnego przeliczenia emerytury proponuję wystąpić z formalnym wnioskiem do właściwego Oddziału ZUS - wyjaśniła Wiesława Rokosz.

Należy podkreślić, że na czas konsultacji dyżurujący przy telefonie specjaliści odkładają swoje codzienne obowiązki służbowe, aby wyjaśniać ubezpieczonym zawiłe kwestie przepisów prawnych.

- Jestem mile zaskoczona uprzejmością uczestników piątkowej konsultacji. Nigdy wcześniej nie szczędzili przy okazji udzielania porad tylu ciepłych słów. Takie zachowanie bardzo motywuje do dalszej pracy - zwróciła uwagę Wiesława Rokosz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.