Złoty osłabił się wobec euro, ale umocnił do dolara i franka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

BIK wyliczył, że z wakacji kredytowych do 23 lipca br. skorzystało 1,95 mln kredytobiorców, o 1,4 mln rachunków na kwotę 283 mld zł

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polska waluta w piątek ok. godz. 17.30 osłabiła się wobec euro, które było wyceniane na 4,32 zł. W tym samym czasie złoty umocnił się do dolara, wycenianego na 4,01 zł i franka szwajcarskiego, za którego trzeba było zapłacić na rynku 4,59 zł.

W piątek złoty stracił wobec euro 0,03 proc., które było wyceniane na 4,32 zł. Z kolei do dolara złoty zyskał 0,04 proc., a amerykańska waluta była wyceniana na 4,01 zł. Polska waluta umocniła się ponadto wobec franka szwajcarskiego, który był wyceniany na 4,59 zł, a skala umocnienia wyniosła 0,19 proc.

W piątek po godz. 8.00 polska waluta traciła 0,02 proc. względem dolara, dochodząc do poziomu 4,01 zł; wobec euro złoty tracił 0,01 proc., do 4,32 zł. Względem franka szwajcarskiego złoty umacniał się natomiast o 0,09 proc., do 4,59 zł.(PAP)

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.