fot: rabka.pl
Opady śniegu i mróz doprowadziły do wielu awarii energetycznych w kraju
fot: rabka.pl
W sobotę 14 tysięcy odbiorców z północnej części Śląska zostało pozbawionych prądu. Problemy dotyczyły mieszkańców m.in. Myszkowa, Mstowa, Kłobucka i okolic. Po południu ponad 30 tysięcy odbiorców z północnej części województwa pozostawało bez prądu. Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, uszkodzenia objęły łącznie 7 linii wysokiego napięcia, 46 linii średniego napięcia i 705 linii niskiego napięcia.
Z kolei w województwie świętokrzyski prądu pozbawionych zostało 18 tys. odbiorców. Najgorsza sytuacja wystąpiła w okolicach Jędrzejowa, Sędziszowa i Włoszczowy, ale awarie dotyczą także Buska-Zdroju, Nowego Korczyna i okolic Kielc.
Bez większych zakłóceń funkcjonowało lotnisko w Pyrzowicach, choć komunikacja lotnicza zmagała się z problemami spowodowanymi m.in. oblodzeniami. Z tego względu cztery samoloty odleciały z Katowic z opóźnieniami - choć najwyżej 40-minutowymi. Wcześniej, z powodu silnego bocznego wiatru samolot z Londynu-Luton, który po północy miał lądować w Pyrzowicach ostatecznie wylądował na Okęciu.
Z problemami odbywał się w sobotę ruch na trasie kolejowej między Krakowem a Kielcami. W Kozłowie w Małopolsce doszło rano do zwarcia oblodzonej sieci trakcyjnej. Przez kilka godzin ruch był zablokowany. Popołudniu pociągi jeździły wahadłowo, a przez newralgiczny odcinek przeciągała je lokomotywa spalinowa. Z problemami również spowodowanymi oblodzeniem trakcji odbywał się ruch z Katowic do Kozłowa.