Zielona Góra: opłaty za odbiór śmieci od mieszkańców ustalone

Zgromadzenie Zielonogórskiego Związku Gmin ustaliło nowe stawki opłat za wywóz odpadów komunalnych i zasady ich pobierania od właścicieli i zarządców budynków mieszkalnych.

Od lipca br. ceny będą liczone od osoby w cyklu miesięcznym. Jedynym wyjątkiem będą opłaty za wywóz śmieci z domów jednorodzinnych na terenie miasta Zielona Góra, gdzie opłata będzie pobierana od gospodarstwa domowego - miesięcznie 60 zł za śmieci nieposegregowane lub 36,72 za posegregowane.

Mieszkańcy budynków wielorodzinnych w Zielonej Górze za odbiór śmieci niesegregowanych zapłacą 15 zł od osoby, a za segregowane 8,80 zł miesięcznie.

Podobne opłaty (od mieszkańców budynków jednorodzinnych i wielorodzinnych) będą obowiązywały na terenie kilku innych miejscowości na terenie Związku tj. w: Czerwieńsku, Drzonkowie, Krępej, Łężycy, Nowym Kisielinie, Ochli, Płotach, Przylepie, Raculli, Starym Kisielinie i Zawadzie, przy ich odbiorze raz w tygodniu.

W pozostałych miejscowościach na obszarze Związku stawki wyniosą 12 zł i 7,60 zł miesięcznie od osoby, przy wywozie odpadów co dwa tygodnie.

Deklaracje, jakiego rodzaju śmieci będą przekazywane do odbioru - posegregowane, czy nie - właściciele nieruchomości powinni złożyć do 15 maja br.

Na obszarze Zielonogórskiego Związku Gmin ceny za wywóz odpadów, które zaczną obowiązywać od lipca br., nie będą wyższe od obwiązujących obecnie. Ponadto Walne Zgromadzenie Związku podjęło decyzję, że nie będzie ogłaszało przetargu na wywóz śmieci, gdyż nadal będzie to robił zielonogórski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

Prezes Zarządu Związku, wiceprezydent Zielonej Góry Krzysztof Kaliszuk powiedział w środę PAP, że Walne Zgromadzenie uzyskało opinię prawną, z której wynika, że takie rozwiązanie jest możliwe. - Miasto Zielona Góra posiadając własny zakład komunalny zajmujący się zbiórką i transportem odpadów, może zlecić mu kontynuowanie tych usług od lipca br. - wynika z tej opinii - wyjaśnił Kaliszuk.

Zgodnie z uchwałą Walnego Zgromadzenia Związku z marca br. od lipca wzrosną stawki dla właścicieli i zarządców tzw. budynków niezamieszkiwanych, czyli np. szkół, szpitali czy przedsiębiorstw. W tym przypadku opłata naliczana będzie od jednokrotnego wywozu pojemnika. Cena waha się do 7,75 zł za pojemnik 0,8 m sześc. do 1423 zł za kontener o poj. 16 m sześc. Osobne stawki dotyczą wywozu makulatury, odpadów z tworzyw sztucznych i złomu oraz szkła.

Rzeczniczka Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze Adriana Wilczyńska poinformowała, że proponowane ceny w sposób istotny uderzą w lecznicę, zmuszając ją do podjęcia drastycznych oszczędności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.