Zginął pilski nafciarz

Nafta pila Nafta Pila

fot: Nafta Piła

Pracownik nadzorujący urządzenie wiertnicze spółki Poszukiwania Nafty i Gazu „Nafta” w Pile zginął w Zwoli koło Gniewoszowa

fot: Nafta Piła

Do pierwszego w tym roku wypadku śmiertelnego w górnictwie doszło w poniedziałek (4 stycznia) w pilskiej spółce Nafta, prowadzącej roboty geologiczno-poszukiwawcze nafty i gazu w miejscowości Zwola w gminie Gniewoszów.

Kwadrans przed dziewiątą wieczorem pracownicy firmy odnaleźli nie dającego znaków życia 50-letniego pomocnika wiertacza, Grzegorza R.
Lekarz wezwanej karetki pogotowia stwierdził jego zgon w następstwie rozległych urazów czaszki.

Nie są znane przyczyny wypadku. Docieka ich komisja Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie. Poszkodowany nadzorował pracę urządzenia wiertniczego. Wstępnie można więc jedynie domniemywać, że śmiertelnych urazów doznał uderzając głową o podstawę klucza hydraulicznego.

Wiertacz z pilskiej firmy był żonaty, osierocił jedno dziecko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki sukces czeladzkiej cechowni. Docenili ją internauci

Już wiadomo, który obiekt zdobył nagrodę publiczności tegorocznego konkursu na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego. 

To będzie bardzo droga zima. Gaz w Europie w tym tygodniu już 10 proc. w górę

Ceny gazu w Europie idą w górę już 3. sesję w reakcji na odnowienie walk na Bliskim Wschodzie pomiędzy USA a Iranem, co wzbudziło obawy o długotrwałe zakłócenia w dostawach energii z Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz - informują maklerzy.

To rosyjski terror? Ładunki wybuchowe u bram kopalni, atak na system energetyczny

W Brandenburgii w Niemczech, około 30 km od polskiej granicy, doszło do próby ataku na podstację elektroenergetyczną w Turnow-Preilack, niedaleko elektrowni węglowej Jänschwalde połączonej z kopalnią węgla brunatnego. Tamtejsze media informują, że użyto samodzielnie zbudowanych ładunków wybuchowych. To nie był jedyny incydent.

Już ponad 8 tys. wniosków o urlop górniczy. Ogromna liczba w Rybniku

Sprawdziliśmy, ile wniosków o urlop górniczy rozpatrzył w tym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych.