Zginął górnik w kopalniMysłowice-Wesoła\"
fot: ARC
W ruchu Wesoła kopalni Mysłowice-Wesoła zginął górnik
fot: ARC
Wypadek zdarzył się w czwartek, 19 lutego br, po południu na głębokości 665 metrów pod ziemią.
- Z wstępnych ustaleń wynika, że górnik jechał kolejką spągową służącą do przewozu materiałów, a nie ludzi – powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka prasowa Wyższego Urzędu Górniczego, która podkreśliła, że bliższe szczegóły tego zdarzenia nie są jeszcze znane.
Przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, którym podlega kopalnia „Mysłowice-Wesoła”, na miejscu mają się zapoznać z przyczynami i okolicznościami tego tragicznego zdarzenia.
Górnik, który zginął miał 39 lat, w kopalni pracował 21 lat.
To już trzeci w tym roku śmiertelny przypadek w polskim górnictwie węgla kamiennego.