W czwartym kwartale ubiegłego roku przeciętne wynagrodzenie brutto w Polsce wyniosło prawie 2900 zł. To o 8,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2006 roku, gdy średnia pensja brutto, łącznie w sektorze publicznym i prywatnym wynosiła 2662,92 złotych - podaje Money.pl
Według sekcji gospodarki narodowej przeciętnie najwięcej zarabiały wówczas osoby zatrudnione górnictwie. Średnia pensja w branży wyniosła prawie 6,4 tys. złotych. To ponad dwa razy więcej niż średnia w całej gospodarce i niemal o 25 proc. więcej niż wynosiły zarobki w kolejnej ujętej w zestawieniu branży, czyli pośrednictwie finansowym.
Pracownicy bankowości, firm ubezpieczeniowych, otwartych funduszy emerytalnych i innych instytucji finansowych średnio mogli liczyć na wynagrodzenie w wysokości niewiele ponad 5,2 tys. złotych.
Jeszcze mniej, bo 4 tys. zł zarabiali pracownicy przedsiębiorstw wytwarzających i zaopatrujących w energię elektryczną, wodę i gaz.
Choć zarobki w wymienionych branżach były najwyższe to jednak największą dynamikę wzrostu w porównaniu do tego samego okresu 2006 r. zanotowano w rolnictwie (16,9 proc.), budownictwie (14,8 proc.), a także ochronie zdrowia i pomocy społecznej (12,1 proc.) - podkreśla money.pl.
Rozmowa netTG.pl - odcinek 99 - Janusz Dramski | Wiceprezes RIG. Coraz mniej osób chce zakładać własny biznes
Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia nettg.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia neTG.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.