Zanim na trasy wrócą pociągi, trzeba będzie odtworzyć torowiska

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja kolejowa w Piławie Górnej. Tutaj zaczyna się linia do Kobierzyc, przejęta przez samorząd dolnośląski

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześć linii kolejowych służących niegdyś m. in. potrzebom górnictwa zostało przejętych przez Urząd Marszałkowski województwa dolnośląskiego. Nieprędko jednak wrócą na nie pociągi, gdyż na części tras trzeba będzie odtworzyć torowisko.

W gronie przejętych od PKP SA tras znalazła się linia nr 327 Nowa Ruda Słupiec – Ścinawka Średnia – Radków. Trasą tą w przeszłości wywożono bloki piaskowcowe i kamień łamany z kamieniołomu piaskowca w Górach Stołowych. W przeciwnym kierunku wożone były do obróbki bloki granitu z kopalń odkrywkowych w Strzegomiu, a nawet z Albanii. Łącznie trasą do Radkowa ponad 30 lat temu przewożono 13 tys. t towarów rocznie.

Następną przejętą trasą jest rozebrana już dawno linia nr 318 Srebrna Góra – Bielawa Zachodnia, którą zbudowano na przełomie XIX i XX wieku w celu umożliwienia przewozu węgla kamiennego z kopalń w Nowej Rudzie do ośrodka przemysłu lekkiego w Bielawie, Pieszycach i Dzierżoniowie. W połowie grudnia tego roku uruchomiono już po 40 latach przerwy przewozy pasażerskie na dalszym odcinku tej linii, od Bielawy Zachodniej do Dzierżoniowa.

Dolnośląski samorząd stał się także właścicielem pozbawionej w większości torów linii nr 291 Wałbrzych Szczawienko − Boguszów Gorce Wschód, stanowiącej w przeszłości towarową obwodnicę zagłębia wałbrzyskiego oraz linii nr 316 Chojnów – Rokitki, wykorzystywanej dawniej przez lokalną cegielnię. Potencjał przewozowy dla sudeckich kopalń surowców skalnych mogła by mieć kolejna przejęta trasa, czyli linia nr 284 Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski. Umożliwiłaby ona wywóz kruszywa w inną stronę, niż tylko w kierunku Legnicy.

Ostatnia z przejętych tras to podwrocławska linia nr 310 Kobierzyce – Piława Górna. Poza ruchem pasażerskim, dałoby się ją użytkować jako alternatywną trasę wywozu kruszywa z kamieniołomów w rejonie Piławy Górnej.

- Ona mogłaby służyć głównie mieszkańcom, turystom w znacznie mniejszym stopniu. Ruchu towarowego raczej bym się nie spodziewał. Jeżeli osiągnięto by przyzwoitą prędkość 100 km/godzinę, miałaby sens jako skomunikowanie Dzierżoniowa z Wrocławiem - uważa prof. Jacek Potocki z Katedry Zarządzania Strategicznego i Logistyki na Wydziale Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego.

Samorząd dolnośląski w poprzednich latach przejął na utrzymanie już kilka innych odcinków linii kolejowych. To m. in. trasa ze Szklarskiej Poręby Górnej przez Szklarską Porębę Jakuszyce do granicy państwa koło Harrachova, w przeszłości użytkowana przez najwyżej w Polsce położoną kopalnię odkrywkową w Górach Izerskich. Od lata 2010 r. kursują nią pociągi pasażerskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.