Zamieszanie ze sprzedażą akcji PGE na giełdzie

W piątek na rynku pojawiły się niepokojące informacje, że maklerzy dzwonią do najbogatszych klientów, by sprzedawać jak najszybciej akcje PGE. Powód? Bank ING wycofał PGE z listy papierów do zabezpieczenia kredytu brokerskiego! - opisuje portal "Pulsu Biznesu", który prześledził nerwową sytuację na GPW.

Klientów zaniepokoiło, dlaczego spółka energetyczna miałaby spaść z listy biura ING Securities, jeśli figuruje na niej wiele spółek uznawanych za znacznie słabsze od PGE?

Okazało się, że zawinił błąd człowieka nadzorującego wyliczenia bankowo-brokerskie według stałego algorytmu: mechaniczne zestawienie wyników kwartalnych PGE dało nieadekwatnie zły wynik i uruchomiło alarmmową procedurę przymusowej sprzedaży akcji.

"Od Ryszarda Sikory, szefa departamentu klientów indywidualnych w ING Securities, dostaliśmy zapewnienie, że problem będzie szybko rozwiązany. Klientom zaproponowano na razie podpisanie aneksu o akceptacji zabezpieczenia spoza oficjalnej listy" - podał w sobotę rano portal pb.pl.

Jeszcze w piątek wieczorem PGE zostało przywrócone do listy zabezpieczeń. Po całym zamieszaniu uznano, że model zarządzania kryzysowego w banku i u brokera zadział prawidłowo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Reżyseria i psychologia - to najbardziej oblegane kierunki studiów w Śląskiem

11 lipca zakończyła się rejestracja kandydatów na studia stacjonarne pierwszego stopnia i jednolite magisterskie na Uniwersytecie Śląskim. Najwięcej chętnych było na reżyserię, psychologię i realizację obrazu filmowego. Na tej uczelni nauki ścisłe są w zdecydowanym odwrocie. czy słusznie?

Czy górnicze miejscowości mają przyszłość? Wypełnij ankietę

Badania ankietowe powinny dać odpowiedź na pytanie o perspektywy, jakie mają osoby żyjące w górniczych społecznościach.

Nie oddawajmy tego, co mamy pod ziemią

Woda nie jest tylko produktem – jest częścią środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa Śląska.

1768296911 fiat stellantis

Z Tychów w ciągu 50 lat wyjechało już 500 tys. Alf Junior, Fiatów 600 i Jeepów Avenger

Z fabryki Stellantis w Tychach, gdzie niegdyś przez lata powstawały m.in. Fiaty 126p, druga generacja Pandy czy liczne 500-tki, wyjechało już 500 tys. obecnie produkowanych tam samochodów segmentu B-SUV: Alfa Romeo Junior, Fiat 600 i Jeep Avenger - wynika z informacji koncernu.