Zabrze: nie dadzą się, pójdą na Warszawę

fot: Kajetan Berezowski

Każdego dnia w śląskich miastach są też organizowane pikiety, marsze i blokady dróg

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Czwartkowy wieczór (15 bm.) pod kopalnią Sośnica-Makoszowy w Zabrzu. Przed wejściem do zakładu ustawiono koksioki. Wypisz wymaluj jak te z okresu stanu wojennego. Chętnych do rozgrzania zmarzniętych dłoni nie brakuje. Na niewielkim skwerku ustawiono trzy tablice, a na nich rysunki autorstwa dzieci. Na jednym z rysunków przejmujące hasło "Nie zamykajcie kopalni tatusia".

Wokół atmosfera robi się coraz gorętsza. Powiewają flagi Solidarności i innych związków zawodowych, wybuchają petardy, raz po raz ktoś krzyczy "nie damy się, pójdziemy na Warszawę". W końcu rusza pochód. Otwiera go policyjny radiowóz na sygnale, a za nim maszerują górnicy. Kilku z nich pilnuje porządku. Mają krótkofalówki i żółte kamizelki odblaskowe. O likwidowaniu kopalni nikt nie chce słyszeć. Manifestacja zmierza w kierunku centrum miasta. Trąbią klaksony samochodów.

Górnicy witani są w centrum entuzjastycznie. Przechodnie wiedzą, że walczą o swoje miejsca pracy. Do pochodu przyłączają się kolejni demonstranci.
To już kolejny protest przeciwko zamykaniu kopalń na Śląsku. Podobnie jest w Bytomiu, Rudzie Śląskiej i w Zabrzu.

W galerii: górnicza manifestacja w Zabrzu (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.