Za zakupami złota stoją względy bezpieczeństwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ekonomiści ING prognozują, że stopy procentowe pozostaną bez zmian do końca przyszłego roku; główna stopa NBP pozostanie na poziomie 5,75 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Za inwestycjami NBP w złoto stoją względy bezpieczeństwa - podkreśliła  wiceprezes NBP Marta Kightley. Strateg walutowy PKO BP Mirosław Budzicki ocenił, że zakupy złota przez bank centralny okazały się też “bardzo dobrym strzałem inwestycyjnym“.

W październiku Narodowy Bank Polski kupił 240 tys. uncji złota i w efekcie na koniec tego miesiąca posiadał 13,734 mln uncji tego kruszcu o wartości ponad 152,9 mld zł, czyli prawie 35,13 mld euro. W tym roku NBP kupił ponad 2,2 mln uncji złota. To zapewne nie koniec, bo prezes NBP Adam Glapiński poinformował, że zarząd banku centralnego podjął decyzję, iż złoto powinno stanowić ok. 20 proc. rezerw walutowych Polski, tymczasem jest to obecnie niespełna 18 proc.

- 20 proc. złota to jest taki benchmark. Podobny poziom utrzymują duże kraje unijne - powiedziała I wiceprezes NBP Marta Kightley.

Dodała także, że wysoki poziom rezerw, w tym rezerw złota, wspiera zaufanie do danej gospodarki. Stwierdziła, że w sytuacji wzrostu ryzyka geopolitycznego jest to szczególnie istotne. Powiedziała także, że przy decyzji o zwiększeniu rezerw w złocie bank centralny kieruje się polityką, która kładzie nacisk na bezpieczeństwo tych środków. Wskazała, że złoto “jest bezpieczne“.

- Widać to choćby po tym, że jak rosną napięcia geopolityczne, to rośnie cena złota. Ponadto dążymy do tego, aby mieć rezerwy walutowe zdywersyfikowane i zakup złota jest jednym ze sposobów dywersyfikacji naszych rezerw. Nasza główną walutą rezerwową jest dolar, i co do zasady mamy do czynienia z taką sytuacją, że jak się dolar osłabia, to drożeje złoto, a jak dolar drożeje, to złoto tanieje. Wprawdzie ostatnio tej zależności nie widać, ale historycznie to się nam dobrze balansuje. Oczywiście, staramy się, aby rezerwy również przynosiły zwrot. Wzrost wyceny złota z kolei podwyższa kapitały banku - powiedziała Marta Kightley.

Pojawiają się jednak opinie, że przez inwestycje w złoto NBP ogranicza potencjał wzrostu zysku banku centralnego w przyszłości. Choćby dlatego, że w przypadku złota zysk pochodzi wyłącznie z wyceny, podczas gdy obligacje dają również przychody z odsetek.

- Rzeczywiście, inwestowanie w złoto nie daje odsetek. Jest możliwość pożyczania złota, to daje pewne przychody (gold lease rate - GLR), ale generalnie inwestor liczy na zyski z samej wyceny. I ta wycena działa na korzyść banku centralnego. To był bardzo dobry strzał, cena złota mocno poszła w górę. Oczywiście, złoto może potanieć, ale na razie wynik jest bardzo dobry. Poza tym - nadal mamy środowisko proinflacyjne, a to pozwala zakładać, że ceny surowców będą rosnąć. A więc również złota - powiedział strateg rynków finansowych PKO BP Mirosław Budzicki.

Dodał jednak, że zasady inwestowania rezerw walutowych są inne niż cele, jakie przyświecają np. funduszom czy bankom. Banki centralne biorą bowiem pod uwagę inne czynniki.

- Bank centralny inwestuje pod kątem bezpieczeństwa, ale także w taki sposób, aby być przygotowanym na takie wydarzenia jak wojny, kataklizmy, epidemie. A kiedy pojawiają się takie zagrożenia, to cena złota zwykle rośnie zwiększając wartość zgromadzonych rezerw dokładnie w momencie, gdy są one potrzebne. Na dodatek jak spojrzymy na wycenę złota w długim terminie, to okazuje się, że przyniosło ono podobny zwrot jak amerykańskie obligacje skarbowe - powiedział ekonomista PKO BP.

Dodał, że nie tylko NBP kupuje złoto. Ten trend jest widoczny również wśród innych banków centralnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.