Za wojnę Trumpa drogo zapłacimy. Wzrosną rachunki za prąd, gaz i inflacja, ale zyska węgiel

Taryfy za prąd na 2026 rok zostały zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki i się nie zmienią. To nie znaczy, że energetyczni giganci nie będą chcieli w przyszłym roku zrekompensować sobie brak zysków. Obecnie MWh kosztuje 410-425 zł. Ale istnieje spore ryzyko, że w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie i dużego wzrostu cen gazu oraz ropy, cena energii mocno wzrośnie, w skrajnych przypadkach nawet o 100 zł na MWh. Słowem – tanio już było.

fot: twitter.com/realDonaldTrump

Prezydent Donald Trump

fot: twitter.com/realDonaldTrump

Taryfy za prąd na 2026 rok zostały zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki i się nie zmienią. To nie znaczy, że energetyczni giganci nie będą chcieli w przyszłym roku zrekompensować sobie brak zysków. Obecnie MWh kosztuje 410-425 zł. Ale istnieje spore ryzyko, że w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie i dużego wzrostu cen gazu oraz ropy, cena energii mocno wzrośnie, w skrajnych przypadkach nawet o 100 zł na MWh. Słowem – tanio już było.

Michał Kozak, analityk DM Trigon, w rozmowie z Rzeczpospolitą, podkreśla, że przy istotnych wzrostach cen energii w Europie i przy ograniczonym ruchu na cenie CO2, widać poprawiający się clean dark spread (modelowa marża brutto elektrowni węglowych – red.) – Z drugiej strony w Polsce reakcja na cenach energii jest ograniczona, przy większym udziale węgla w miksie energetycznym względem gazu w porównaniu np. do Niemiec – mówi Michał Kozak dla rp.pl. 

Jego zdaniem jest przestrzeń do poprawy marżowości w elektrowniach węglowych z opóźnieniem kilku kwartałów, ale sytuacja jest mocno zmienna. Słowem energetyka konwencjonalna i górnictwo paradoksalnie na sytuacji geopolitycznej niekoniecznie straci.

Póki co knflikt w rejonie Zatoki Perskiej (Cieśnina Ormuz) grozi gigantycznym kryzysem naftowym. Eksperci ostrzegają przed gwałtownym wzrostem cen ropy, co uderzy w importerów energii. Wzrost cen ropy oraz chaos na Bliskim Wschodzie bezpośrednio uderzają w gospodarki europejskie.

Według mediów beneficjentem konfrontacji na Bliskim Wschodzie wcale nie jest prezydent Trump. To póki co Natanjahu i Putin. Wielkim przegranym jest Ukraina. Złagodzenie przez Waszyngton  embarga naftowego wobec Moskwy to napędzanie machiny wojennej Rosji. Może ona ponownie sprzedawać swoją ropę po znacznie wyższych cenach.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw będą wyższe niż w piątek. Sprawdź, ile zapłacisz

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł, a diesla 7,59 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w porównaniu z piątkiem ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe.

Projekt: Przedsiębiorstwa energetyczne zapłacą więcej za koncesje

Podniesienie minimalnej opłaty koncesyjnej z 1 tys. do 5 tys. zł, jej coroczną waloryzację, a także zniesienie górnego limitu opłat - przewiduje projekt nowelizacji Prawa energetycznego, którego założenia zostały w czwartek opublikowane w wykazie prac rządu.

Stacje LNG będą mogły udostępniać stanowiska do samodzielnego tankowania

Stacje tankowania skroplonego gazu ziemnego będą mogły udostępniać stanowiska samoobsługowe - przewiduje opublikowany w czwartek projekt rozporządzenia Ministra Energii. W ocenie resortu, ma to przyczynić się do rozwoju rynku tego paliwa.

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei podjęło uchwałę w sprawie podziału spółki

Nadzwyczajne walne zgromadzenie firmy Enea przyjęło uchwałę ws. podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu pod nazwą Enea Sprzedaż - poinformowała w czwartek Enea. Dodała, że nowa spółka skoncentruje się na rozwoju oferty i obsłudze klientów.