Z notatnikiem na giełdzie: spółki górnicze poniżej oczekiwań

fot: ARC

Rynek różnie reaguje na zmiany kadrowe - uważa Bartosz Kulesza

fot: ARC

Sytuację na giełdzie, ze szczególnym uwzględnieniem spółek górniczych i okołogórniczych analizuje dla portalu górniczego nettg.pl Bartosz Kulesza, analityk z Centralnego Domu Maklerskiego Banku PEKAO SA.

Czerwiec na warszawskim parkiecie przyniósł jakościową zmianę sytuacji. Gwałtowne spadki dotknęły przede wszystkim segment dużych spółek zgrupowanych w indeksie WIG20. Sesje, podczas których indeks blue chips tracił ponad 3 proc. pokazują dobitnie jak uczestnicy rynku kapitałowego oceniają propozycję zmian (rozmontowania) systemu OFE. Otoczenie globalne również nie pomagało: korekta dotknęła parkiety rynków rozwiniętych oraz wschodzących, podobnie zachowywał się rynek walutowy - ogólnie poziom awersji do ryzyka wzrósł. W tej sytuacji GPW, która w maju była jednym z najsilniejszych rynków, w czerwcu należała do najsłabszych. W świetle zachowania węgierskiego BUX czy czeskiego PX wskazuje to na istotny wkład ryzyka niesystematyczna, czyli de facto ograniczenia roli emerytalnych funduszy kapitałowych (wpływają na płynność oraz obroty, często stanowiąc jedyne pewne źródło napływów na krajowy parkiet). Prezentacja rządowych propozycji kolejnego etapu reformy emerytalnej, która w skrócie oznacza wcześniejszą lub późniejszą likwidację OFE, albo w efekcie przyjęcia najbardziej radykalnego wariantu, albo skutek "naturalnego" braku zainteresowania ubezpieczonych, ze względu na nowe zniechęcające parametry pozostałych dwóch pozostałych wariantów może skutkować utrzymaniem relatywnej słabości GPW w średnim okresie.

Powody do korekty zewnętrznej były oczywiście inne. Często były konsekwencją wpływu czynników specyficznych, jednak dominującym impulsem globalnym, który "łączył" spadki na wszystkich giełdach i praktycznie o nich przesądził była niepewność, co do polityki monetarnej Fed nawet w krótkim horyzoncie, czyli w najbliższych miesiącach i kwartałach. Już majowe posiedzenie OMC Fed i publikacja protokołu z kwietniowego posiedzenia, z którego wyłaniał sie niejednoznaczny wręcz chaotyczny obraz możliwych przyszłych zmian w polityce monetarnej USA, stało się wyraźnym czynnikiem zmieniającym nastawienie inwestorów do poszczególnych klas aktywów: akcji, obligacji surowców. Czerwcowe posiedzenie, a dokładnie konferencja prasowa po jego zakończeniu była pewnym wstrząsem dla inwestorów. OMC Fed pozostawił politykę monetarną bez zmian, ale zasygnalizował spadek ryzyka pogorszenia się sytuacji w gospodarce USA i podtrzymał gotowość do zwiększenia lub zmniejszenia tempa skupu aktywów. Ale Fed obniżył prognozę stopy bezrobocia na 2013 i 2014 rok, która jest jednym z kluczowych parametrów mających determinować politykę monetarną USA. Prezes Fed Ben Bernanke na konferencji stwierdził, że jeśli makro dane będą zgodne z obecnymi oczekiwaniami, co do stanu gospodarki, Fed będzie kontynuowali ograniczanie tempa skupu aktywów w pierwszej połowie przyszłego roku, kończąc program skupu około połowy 2014 r. Oczekiwanie na posiedzenie OMC i późniejsze jego efekty wyraźnie negatywnie na rynki akcji w skali globalnej.

W następstwie dynamicznych spadków na światowych giełdach niektórzy przedstawiciele FED tonowali wypowiedzi szefa tej instytucji, jednak strach na rynkach pozostał i trudno było inwestorom odrobić choć część strat wygenerowanych po konferencji Bena Bernanke. Ta niepewność co do dalszej polityki FED nadal będzie się utrzymywać, a w centrum uwagi inwestorów będą dane dotyczące sytuacji na rynku pracy oraz inflacji w największej gospodarce świata.

Sytuacji techniczna wybranych spółek:

KGHM - w dalszym ciągu nie widać zagrożenia dla obowiązującego średnioterminowego trendu spadkowego. Odcięcie dywidendy utrudnia bieżącą analizę obrazu technicznego Spółki. Sygnałem poprawy sytuacji będzie przebicie oporu na 130,45 PLN.

JSW - próba zakończenia spadków nie przedstawia się szczególnie wiarygodnie, zwłaszcza patrząc na skalę odejścia od minimów (60,00 PLN), jak i towarzyszące mu obroty. Z drugiej strony czynnik ryzyka w postaci dopuszczonych do obrotu akcji pracowniczych zmaterializował się, a presja podażowa nie wzrosła.

KOPEX - próba kontry podażowej z początku czerwca została płynnie stłumiona, a walor wygenerował kolejną falę w ramach obowiązującego trendu spadkowego. Jak na razie brak jest sygnałów zmiany tendencji, czy chociażby stabilizacji na bieżących poziomach.

COAL ENERGY - kolejna spółka na nowych minimach aktualnej fali spadkowej. Układ techniczny czytelnie faworyzuje stronę podażową. "Łapacze dołków" mogą opierać swoje decyzje jedynie o mocno wyprzedane wskaźniki, jednak jest to strategii bardzo ryzykowna i nieuzasadniona aktualnym trendem.

NWR - wykres jasno wskazuje, kto dominuje na rynku tych akcji. W ostatnim okresie notowania zostały sprowadzone na nowe dołki, gdzie obecnie dokonuje się jak na razie płaska korekta. Brak rosnących obrotów (takie mogłyby sugerować akumulacje) przemawia za kontynuacją deprecjacji po okresie uspokojenia.

RAFAKO - z technicznego punktu widzenia walor ten prezentuje się dość dobrze. Obowiązuje krótkoterminowy trend wzrostowy, w ramach którego dokonuje się spadkowa korekta. Nie jest ona pokaźnych rozmiarów. Kluczowe jest utrzymanie wsparcia na poziomie 4,05 PLN.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.