Z deszczu pod rynnę? Obrońcy frankowiczów idą po złotówkowiczów

1618212866 banknotypieniadze

fot: abc.pl

Kredyt gotówkowy to rodzaj kredytu udzielanego osobom prywatnym przez instytucje finansowe

fot: abc.pl

Kredytobiorcy, którzy poszli na ugodę z bankiem, mogą wpaść z deszczu pod rynnę, bo rosną stopy, a z nimi raty. Kancelarie już prześwietlają umowy kredytów złotowych w poszukiwaniu niedozwolonych klauzul - informuje w piątek Puls Biznesu.

To, co do niedawna bankowi prawnicy wykorzystywali w charakterze straszaka, staje się rzeczywistością. Kancelarie i firmy specjalizujące się w obsłudze kredytobiorców hipotecznych szykują oferty skrojone pod nową grupę klientów - osób spłacających kredyty złotowe - podaje gazeta.

Puls Biznesu wskazuje, że wśród pionierów jest kancelaria radcowska Iwony Rzucidło. Oferta dotyczy m.in. pomocy przy zamianie kredytu o zmiennej stopie procentowej na kredyt z oprocentowaniem stałym. Choć warunki takiej zmiany można negocjować bezpośrednio z bankiem, zainteresowanych obsługą prawną nie brakuje.

- W ostatnich dwóch latach wiele osób niespodziewanie zyskało wyższą lub jakąkolwiek zdolność kredytową, bo w związku z pandemią sztucznie utrzymywano bardzo niski wskaźnik WIBOR [będący podstawą oprocentowania kredytów udzielanych w złotych - red.]. Dziś te osoby mierzą się z podwyżkami stóp procentowych, co bezpośrednio przekłada się na wysokość miesięcznej raty. Za chwilę okaże się, że nie będzie ich stać na spłatę, bo rata wzrośnie nawet dwukrotnie, jak w przypadku frankowiczów. Moja kancelaria przygotowała się do obsługi takich osób - mówi dr prawa Iwona Rzucidło, właścicielka warszawskiej kancelarii radcowskiej.

Wojciech Bochenek, radca prawny, współwłaściciel kancelarii Bochenek i Wspólnicy, nie ma wątpliwości: złotówkowicze prędzej czy później będą szukać sprawiedliwości w sądzie. Jego zdaniem to kwestia pokonania bariery mentalnej.

Niektórzy kredytobiorcy złotowi, którzy zaciągnęli kredyty w podobnym czasie co frankowicze, mają w umowach klauzule niedozwolone, np. uzależnienie wysokości oprocentowania wyłącznie od decyzji zarządu banku.

- Takie postanowienia widnieją w rejestrze klauzul abuzywnych, prowadzonym przez UOKiK. W międzyczasie w umowach kredytowych pojawiała się klauzula, która gwarantowała bankowi minimalne oprocentowanie, przy jednoczesnym braku zagwarantowania klientowi górnego limitu. W umowach zawieranych w czasie pandemii szczególną uwagę należy zwrócić na obowiązek informacyjny leżący po stronie banków. Wadliwe klauzule dotyczące oprocentowania mogą stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności umowy - wyjaśnia Wojciech Bochenek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości.