Z betonu w prąd z wiatru
fot: muratordom.pl
Solbet kojarzy się z konstrukcjami z betonu komórkowego, teraz chciałby zaistnieć na rynku energii odnawialnej
fot: muratordom.pl
Solbet z Solca Kujawskiego, mający według własnych obliczeń 27 proc. krajowego rynku, specjalizujący się dotąd głównie w produkcji betonu komórkowego, zamierza zaistnieć w nowym segmencie działalności — odnawialnych źródłach energii.
- Chcemy kupować i montować elektrownie wiatrowe. Pierwsze farmy uruchomimy w 2010 r.
Na początku zainstalujemy 10 wiatraków na terenie Polski. Inwestycje sfinansujemy z kredytów oraz pieniędzy, które chcieliśmy przeznaczyć na akwizycje — mówi Łukasz Małecki, wiceprezes Solbetu.
Pilotażowy projekt elektrowni wiatrowych ma kosztować Solbet 20 mln EUR (80,97 mln zł).
Firma odczuwa lekkie osłabienie koniunktury w branży budowlanej.
- Jest wiele niewiadomych, a prognozy dla sektora idą w różnych kierunkach. Jednak nasze szacunki będą dotrzymane — obiecuje Łukasz Małecki.
Tegoroczne obroty grupy mają wynieść 340-350 mln zł. Prognozy zysku netto firma nie ujawnia. Sprzedaż zagraniczna ma w tym roku stanowić 10-11 proc. w przychodach grupy.
- Udział eksportu będzie w tym roku większy niż w ubiegłym. Radzimy sobie na rynku niemieckim, gdzie w tym roku sprzedaż wyniesie blisko 2 mln EUR (8,09 mln zł). Wyraźnie osłabiły się natomiast rynki rosyjski i ukraiński — dodaje wiceprezes.
Eksport grupy do Rosji sięgnie 15 mln zł, a na Ukrainę 8 mln zł.