Wzrost gospodarczy w 2025 r. wyniesie do 3,3 proc.

fot: pixabay

Wysoka kara, nieprawidłowości usunięto

fot: pixabay

Napływy środków z UE, efekty obniżki stóp procentowych, modernizacja przemysłu obronnego oraz intensywne inwestycje publiczne powinny przełożyć się na przyspieszenie wzrostu PKB do 3,3 proc. w całym 2025 r. - napisali w komentarzu ekonomiści PKO BP.

W czwartek GUS podał szybki szacunek wzrostu PKB w I kw. 2025 r. Wynika z niego, że w tym okresie wzrost gospodarczy wyniósł 3,2 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w IV kw. 2024 r. było to 3,4 proc. Ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS oszacowali, że “po uwzględnieniu czynników sezonowych dynamika wzrostu wyniosła aż 3,8 proc. licząc rok do roku, co wynika m.in. z mniejszej o dwa liczby dni roboczych. GUS podał także, że w ujęciu kwartał do kwartału PKB w I kwartale wzrósł o 0,7 proc. po wzroście o 1,4 proc. kwartał wcześniej. Wg analityków PKO BP, ten wynik “optymistycznie nastraja na dalszą część bieżącego roku“.

“Analiza miesięcznych wskaźników za I kw. 2025 r. sugeruje, że pozytywne zaskoczenie mogło wynikać z konsumpcji“ - napisali ekonomiści PKO BP. - “Konsumpcji sprzyjał realny wzrost wynagrodzeń (3,3 proc. rok do roku w gospodarce narodowej w I kw. 2025) oraz prawdopodobne zakończenie procesu odbudowy oszczędności, który widoczny był w ubiegłym roku. Przewidujemy, że konsumenci w większym stopniu będą wykorzystywać swój potencjał konsumpcyjny, szczególnie w kontekście obniżek stóp procentowych oraz spadku inflacji“ - czytamy w komentarzu PKO BP.

Ekonomiści banku ocenili, że sytuacja w zakresie inwestycji pozostaje niejednoznaczna. Dodali, że produkcja budowlano-montażowa w I kw. br. (wzrosła o 0,2 proc.) nie przyniosła wyraźnego ożywienia.

“Umiarkowane plany inwestycyjne firm na ten rok sugerują jednak, że ogólny obraz inwestycji powinien być pozytywny, ze wzrostem głównie w II połowie 2025. Dodatni wpływ powinny mieć inwestycje publiczne, które po spadku w IV kw. 2024 mogły skorzystać na przesunięciach w dostawach sprzętu wojskowego oraz rozpoczęciu projektów finansowanych ze środków KPO“ - napisali analitycy banku w komentarzu.

Dodali, że eksport netto (czyli różnica między eksportem a importem) nadal będzie negatywnie wpływał na wzrost gospodarczy. Powodem ma być silny import dób inwestycyjnych i zaopatrzeniowych.

“Dane stanowią solidną podstawę do optymistycznych prognoz na kolejne kwartały. Napływy środków z UE, efekty obniżki stóp procentowych, szeroka modernizacja przemysłu obronnego w UE - szczególnie w Polsce - oraz intensywne inwestycje publiczne powinny przełożyć się na przyspieszenie wzrostu PKB do 3,3 proc. w całym 2025, wobec 2,9 proc. w 2024“ - napisali ekonomiści PKO BP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.