Wzrost cen artykułów codziennego użytku wyniósł w grudniu 3,8 proc. rok do roku

fot: Maciej Dorosiński

W ostatnich kilku latach od zakazu handlu w niedziele odstąpiły Dania, Finlandia i Węgry

fot: Maciej Dorosiński

Z analizy blisko 87 tys. cen detalicznych wynika, że w grudniu ub.r. codzienne zakupy zdrożały w ujęciu rocznym średnio o 3,8 proc. - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Zebrane dane wskazują, że dynamika wzrostu cen spadła.

Jak wynika z raportu grudniu ub.r. zakupy podstawowych produktów codziennego użytku - żywności, napojów bezalkoholowych i alkoholowych, chemii gospodarczej, artykułów dla dzieci itp. zdrożały średnio o 3,8 proc. rdr. W listopadzie wzrost wyniósł 4,2 proc., a w październiku - 4,1 proc. rdr. Zestawienie danych pokazuje więc, że ceny w sklepach nadal w ujęciu rocznym rosną, ale coraz wolniej.

“Spadek tempa wzrostu cen w sklepach detalicznych w grudniu był kontynuacją procesu zbliżania się jego poziomu do ogólnej inflacji. Podwyżki były ograniczane przede wszystkim przez konkurencję cenową pomiędzy poszczególnymi sieciami oraz znaczące spadki cen paliw, a w efekcie - kosztów transportu“ - zauważył dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito.

Dr Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito zwrócił uwagę na efekt bazy statystycznej. Grudzień 2024 roku był okresem relatywnie wysokich cen, co automatycznie obniża tegoroczną dynamikę wzrostu.

“Sprzyjające otoczenie stworzyły także globalne spadki cen surowców żywnościowych oraz energetycznych. Sieci handlowe, zamiast windować marże, postawiły na walkę o wolumen sprzedaży, obawiając się, że zbyt wysokie ceny odstraszą oszczędnych konsumentów“ - stwierdził ekspert.

W grudniu ceny samej żywności poszły w górę średnio o 3,1 proc. rdr. W listopadzie wzrost wyniósł 3,7 proc., a w październiku - 3,6 proc.

Analitycy z UCE Research zwrócili uwagę, że różnica między średnim wzrostem cen wszystkich analizowanych kategorii, a cen samej żywności, choć nadal widoczna, również się zmniejsza.

W ocenie dr. Roberta Orpycha można to uznać za symptom normalizacji sytuacji rynkowej po burzliwych latach 2022-2023, kiedy żywność drożała znacznie szybciej niż pozostałe kategorie ze względu na szoki energetyczne i wojnę w Ukrainie, która wpłynęła na ceny zbóż i nawozów. Obecnie ta przewaga wzrostowa żywności nad innymi kategoriami stopniowo zanika, co świadczy o stabilizacji cen w rolnictwie i mniejszej presji kosztowej.

Dane pochodzą z cyklicznego raportu pt. “Indeks cen w sklepach detalicznych“. Analiza dotyczyła 17 kategorii i ponad 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 87 tys. cen detalicznych z przeszło 40,6 tys. sklepów należących do 61 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.