Wypadek autobusu z 35 górnikami pod Oświęcimiem
Kierowca autobusu marki EOS 200, 64-letni mieszkaniec Chełmka, na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu uderzając w betonowy mostek. Żaden z 35 górników nie odniósł poważniejszych obrażeń, jeden z pasażerów trafił do szpitala z potłuczonym biodrem - podała oświęcimska policja.
Kierowca autobusu był trzeźwy. Górnicy dojechali do Bierunia zastępczym autobusem, który po wypadku podstawił przewoźnik - napisał bespress.pl.