Wycieczki na Antarktydę łapówką przy przetargu w kopalniach
10 osób objął akt oskarżenia przesłany przez katowicką prokuraturę okręgową do sądu. Dotyczy on nieprawidłowości w przetargach na dostarczanie urządzeń do kopalń. Między innymi za wybór określonego dostawcy dyrektorzy dwóch kopalń wyjechali na wycieczki na Antarktydę.
O szczegółach zakończonego śledztwa, w którym oskarżeni usłyszeli łącznie 36 zarzutów, poinformowała w piątek rzeczniczka tej prokuratury Marta Zawada-Dybek.
Sprawa dotyczy przetargów na dostawy obudów zmechanizowanych - urządzeń do podtrzymywania stropu i kierowania stropem w wyrobiskach ścianowych. Śledztwo wykazało nieprawidłowości w tym zakresie w latach 1998-2006, przede wszystkim w kopalni "Budryk" w Ornontowicach.
Aby obudowa mogła być zamontowana w kopalni, musi spełniać wymogi określone przez Polski Komitet Normalizujący, mieć pozytywną opinię atestacyjną wydaną przez Centrum Mechanizacji Górnictwa KOMAG w Gliwicach, a także decyzję dopuszczeniową Wyższego Urzędu Górnictwa w Katowicach.