WUG: Górników gubi rutyna i brawura
fot: Krystian Krawczyk
Cezary Kula, dyrektor departamentu Warunków Pracy Wyższego Urzędu Górniczego, przedstawia raport na temat stanu bezpieczeństwa w górnictwie polskim za 2008 roku
fot: Krystian Krawczyk
Raport pokazuje m.in. wzrost wypadków śmiertelnych i ciężkich w okresie minionych 4 lat. Ta wzrostowa tendencja widoczna jest zwłaszcza w górnictwie węgla kamiennego.
Mówca wskazał m.in. grupy wiekowe, w których jest najwięcej wypadków śmiertelnych i ciężkich. Zaskakujące, że w czołówce tej niechlubnej statystyki znajdują się pracownicy o najdłuższym stażu pracy. Blisko 30 proc. wszystkich wypadków śmiertelnych i ciężkich wydarzyło się w ostatnich latach wśród pracowników, którzy mają co najmniej 20-letni staż pracy.
Na kolejnym miejscu znaleźli się pracownicy młodzi, których staż pracy wynosi pomiędzy 1 a 5 lat. W tej grupie wiekowej wypadkowość śmiertelna i ciężka wynosi 15 proc.
- Najstarszych gubi rutyna, a najmłodszych przebojowość – skomentował to Cezary Kula.