WUG: co dziesiąty sprawdzony aparat ucieczkowy z usterkami

fot: Krystian Krawczyk

Jak wyjaśniają ratownicy, jedną z częstszych przyczyn usterek aparatów KA-60 są nieszczelności, które prowadzą do parcenia gumowych łączeń

fot: Krystian Krawczyk

Średnio co dziesiąty spośród ponad 5 tys. skontrolowanych aparatów ucieczkowych w kopalniach węgla kamiennego miał usterki - wynika z danych nadzoru górniczego. Wyższy Urząd Górniczy (WUG) wskazuje, że kopalnie muszą stale kontrolować sprawność tego sprzętu.

- Usterki w aparatach ujawniono w większości kopalń. To sprzęt ratujący życie, jego niezawodność jest dla nas zadaniem priorytetowym. Dlatego nie jest pocieszeniem, że usterki dotyczą kilku lub kilkunastu procent sprawdzanych aparatów - powiedziała w piątek (22 stycznia) rzeczniczka Urzędu Jolanta Talarczyk.

W zakładach wydobywających węgiel kamienny jest łącznie blisko 86 tys. sztuk sprzętu ochrony dróg oddechowych, z tego ok. 50 tys. to aparaty typu KA-60, przeznaczone do ochrony układu oddechowego górników podczas ucieczki ze strefy zagrożonej gazami szkodliwymi dla zdrowia oraz miejsc, gdzie stężenie tlenu jest zbyt małe by bezpiecznie oddychać.

W ostatnich latach pojawiały się sygnały, że część aparatów może być wadliwa. Chodziło szczególnie o te wyprodukowane w latach 2009-10, których okres użytkowania właśnie się kończy. W listopadzie 2015 r. prezes WUG zobowiązał spółki węglowe do kontroli sprawności tego sprzętu na dużą skalę. Sprawdzono w sumie ponad 5 tys. aparatów. W piątek przedstawiciele Urzędu ogłosili dotychczasowe wyniki kontroli; jako pierwsze poinformowało o nich radio RMF.

- W większości kopalń wskazano mniejsze lub większe problemy z niezawodnością tego sprzętu - poinformowała rzeczniczka WUG. Tylko w kilku zakładach problemów nie było - np. w kopalniach Silesia, Makoszowy, Centrum czy Boże Dary.

Talarczyk przypomniała, że każdy aparat powinien być sprawny w całym okresie użytkowania, a dbałość o to należy do pracodawców. - Zarządy spółek węglowych poinformowały WUG, że każdego dnia w kopalniach kontroluje się kilkadziesiąt aparatów KA-60 - z reguły jest to od 20 do 50 sztuk dziennie - powiedziała.

Kłopoty z jakością tego typu sprzętu pojawiają się w górnictwie podziemnym od pięciu lat. Wadliwe aparaty są wycofywane z użytkowania i przekazywane do naprawy gwarancyjnej u producenta lub bezpłatnej wymiany na nowe - np. Jastrzębska Spółka Węglowa żąda obecnie dostawy ponad 3,4 tys. nowych aparatów. Kopalnie kupują też sprzęt nowego typu.

Przedstawiciele nadzoru górniczego podkreślają, że ze względu na ilość znajdujących się w kopalniach aparatów nie jest możliwe jednorazowe wycofanie i zastąpienie sprzętu wątpliwej jakości nowymi aparatami. Tym ważniejsze są systematyczne kontrole niezawodności sprzętu - przypomina WUG.

Najwięcej aparatów z usterkami odkryto w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego (18,6 proc. na ponad 2 tys. skontrolowanych). W Kompanii Węglowej wady miało niespełna sto na ponad 600 sprawdzonych urządzeń, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej - 34 na ponad trzysta skontrolowanych.

Nadzór górniczy skrupulatnie kontrolował też producenta sprzętu, co przyczyniło się m.in. do uznania części reklamacji, zmian konstrukcyjnych oraz ponownych badań poprawności konstrukcji i procesu produkcji. W ostatnich dniach sprawdzano też jakość elementów i materiałów stosowanych do wytwarzania aparatu. - Pobrano wzorzec całego środka; dzięki temu będzie można przeprowadzić komisyjną kontrolę pobranych losowo aparatów z kopalń z lat 2013-2015 - poinformowała rzeczniczka WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaoszczędzą na energii elektrycznej. Będą kupować ją wspólnie

Podpisano umowę na dostawę energii elektrycznej w 2027 roku dla podmiotów uczestniczących w tyskiej grupie zakupowej.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

Miedź to polska marka. Mamy kopalnie, ale czy będziemy technologicznym liderem?

Polskie zasoby miedzi stanowią około 85 proc. zasobów europejskich. Jesteśmy surowcową potęgą na tle Europy i świata. Jak sprawić, byśmy stali się także technologicznym liderem w świecie, gdzie w najbliższych dekadach miedź będzie odgrywać istotną rolę w zielonej transformacji gospodarki? Zapotrzebowanie na ten surowiec jest i będzie ogromne.

Enea wspiera światowy tenis w Szczecinie

Już 14 września rozpocznie się 33. edycja Invest in Szczecin Open, jednego z najważniejszych turniejów tenisowych w Polsce i wydarzenia należącego do prestiżowego cyklu ATP Challenger Tour 125. Przez tydzień Szczecin ponownie stanie się polską stolicą tenisa, goszcząc zawodników z całego świata oraz tysiące kibiców spragnionych sportowych emocji. Wśród partnerów wydarzenia po raz kolejny znajdzie się Enea, która zaprosi uczestników do swojej specjalnej strefy dla kibiców.