Wszystko to są osadowe skały i to na dodatek palne

fot: Krystian Krawczyk

Obszar ten jest atrakcyjny nie tylko dla przyrodników, ale i turystów

fot: Krystian Krawczyk

Łączy je fakt, że składają się z uwęglonych szczątków roślin oraz powstały na terenach zalanych wodą z ograniczonym dostępem tlenu. Zaś różni stopień uwęglenia. Specjaliści przyjęli, że torf zaczyna być węglem brunatnym, gdy jest w nim 65 proc. węgla. A gdy tego pierwiastka jest od 78 proc. do 94 proc., to mamy do czynienia z węglem kamiennym, a jeżeli jeszcze więcej – z antracytem. Torf i węgle są surowcami energetycznymi.

Torfowiska zajmują 4 proc. powierzchni Polski, to jest około 1,3 mln ha. Łącznie jest ich ponad 50 tys., ale pod uwagę wzięte tu zostały tylko takie, które mają hektar lub więcej powierzchni. Najwięcej z nich jest w dolinach takich rzek jak: Biebrza, Narew, Noteć, Odra na Nizinie Szczecińskiej. Torfowe złoża mają grubość – średnio – 1,6 m, a maksymalnie 11,5 m.

Spotyka się je też w górach. Tak jest z widocznym na zdjęciu torfowiskiem pod Zieleńcem. Leży ono na zboczu Bieśca na wysokości 760 m n.p.m. w Górach Bystrzyckich, nieopodal uzdrowiska Duszniki-Zdrój. Ma 270 ha. Powstało we wklęsłości góry na nieprzepuszczalnych warstwach szaro-niebieskich iłów. Proces jego kształtowania rozpoczął się w okresie polodowcowym 10 tys. lat temu. Wiek samego torfowiska szacuje się na 7600 lat.

W XVIII wieku podjęto pierwszą próbę eksploatacji zalegającego surowca, sto lat później kolejną. Na szczęście bez znaczących efektów. Pozostały po tej działalności ślady w postaci grobli oraz przedzielenia nią torfowiska na dwie części – Topielisko i Czarne Bagno. W 1919 r. niemieckie władze objęły ten unikatowy teren ochroną rezerwatową. W 1954 r. polski rząd utworzył tam rezerwat przyrody, który dziś ma 232 ha.

Z rezerwatu Torfowisko pod Zieleńcem wody spływają w kierunku dwóch morz – Bałtyckiego i Północnego. Jedną z unikatowych tu roślin jest charakterystyczna dla Dalekiej Północy brzoza karłowata, która dorasta do 1,5 m, a w Polsce występuje jeszcze tylko w dwóch miejscach. Typową dla tego środowiska jest kwitnąca od marca do maja wełnianka. Inną interesującą rośliną jest owadożerna rosiczka, która rośnie na tym torfowisku w gatunkach okrągłolistnym i długolistnym oraz w mieszańcu owalnolistnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.