Wspólny front SLD i OPZZ w kwestii emerytur
fot: ARC
Łączny koszt dla budżetu kwotowej waloryzacji rent i emerytur, którą rząd zaplanował na 2012 rok, wyniesie 7,2 mld z
fot: ARC
Zebrano już 250 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zmian w ustawie o emeryturach i rentach. Wcześniej podobną inicjatywę autorstwa Solidarności poparło 1,4 mln obywateli. W środę 29 lutego lider SLD, Leszek Miller zapowiedział, że jego partia poprze projekt ustawy przygotowanej przez OPZZ.
Miller i Jan Guz, przewodniczący OPZZ wystąpili na konferencji prasowej. Szef Porozumienia podkreślał, że jego obywatelski projekt "ma na celu uelastycznienie systemu przechodzenia na emeryturę".
Owa elastyczność ma sprowadzać się do tego, że prawa emerytalne kobiety uzyskiwałby po 35 latach pracy. Mężczyźni otrzymywaliby emeryturę po 40 latach pracy.
SLD - co podkreślił Leszek Miller - uważa projekt OPZZ za tożsamy z wizją prezentowaną przez Sojusz, gdyż ani Sojusz, ani Porozumienie nie akceptują rządowego projektu wydłużenia i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67. roku życia.