Wschodnie rynki szansą dla Famuru

fot: Maciej Dorosiński

Do kopalni wujek trafią 122 sekcje zawałowej obudowy ścianowej FRS-16/37 wyprodukowane przez Famur

fot: Maciej Dorosiński

Analitycy giełdowi wróżą katowickiemu Famurowi dobry rok, mimo utrzymującego się kryzysu w branży górniczej. Zdaniem Bartosza Kuleszy, analityka z Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA, niskie wyceny rynkowe mogą stanowić dla Famuru impuls do dalszych przejęć.

W połowie grudnia ub.r. katowicka fabryka maszyn górniczych uruchomiła program emisji obligacji o wartości granicznej 500 mln zł, który ma trwać do 2017 r. Pierwszą transzę stanowi emisja papierów dłużnych o wartości 108 mln zł.
Jako mocne strony Famuru Bartosz Kulesza, autor Raportu Branżowego Górnictwo 2015, wymienia zdolność do realizacji kontraktów dla górnictwa odkrywkowego m.in. w zakresie transportu i przeładunku poprzez przejęcie Famaku oraz dla sektora energetycznego.

Ponadto wskazuje na stałą obecność Famuru na rynku rosyjskim, wciąż chłonnym, jeśli chodzi o zamówienia dla górnictwa węgla kamiennego. Obecność Famuru w Rosji staje się coraz bardziej wyrazista. W listopadzie ub.r. spółka poinformowała o zawarciu kolejnej umowy na dostawę obudów zmechanizowanych opiewającej na 18,7 mln euro. Ponadto Famur obecny jest na rynku kazachskim i intensywnie lansuje swoje rozwiązania na rynku chińskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.